You are currently viewing 2. ZIELPOL Puchar inSJders w Skokach Amatorów już w najbliższą sobotę!
Tymoteusz Cienciała, w tle skocznia w Ruczynowie (fot. Michał Chmielewski)

2. ZIELPOL Puchar inSJders w Skokach Amatorów już w najbliższą sobotę!

Już 21 sierpnia (w sobotę) na skoczni K-4 w Ruczynowie odbędzie się 2. ZIELPOL Puchar inSJders w Skokach Amatorów. Już teraz do zmagań zgłosiło się ponad 40 zawodników, wśród których nie brakuje organizatorów, młodych zawodników, dziennikarzy i pasjonatów skoków narciarskich. Patronat nad imprezą objął Polski Związek Narciarski.

 

Historia skoczni w Ruczynowie to najlepszy dowód na to, że skoki narciarskie można uprawiać właściwie na dowolnym terenie. Mateusz Seremak, który wybudował 4-metrową konstrukcję w zupełnie płaskim prywatnym ogrodzie, spełnił tym samym marzenie synów. Bazował na danych z oficjalnych projektów FIS, pozyskał igelit, profesjonalne tory najazdowe i sprzęt. Tak zaraził skokami całą rodzinę. O wyjątkowej inicjatywie szeroko rozpisywały się ogólnopolskie media, a starszy syn Kacper trafił w końcu do klubu Klimczok Bystra. Chce także uczyć się w szczyrkowskiej Szkolen Mistrzostwa Sportowego. Naturalnym krokiem było zorganizowanie w Ruczynowie oficjalnych zawodów.

Ruczynów jest dla każdego. Pierwsza edycja była sukcesem, druga ma być jeszcze lepsza. – Impreza, którą przeprowadziliśmy na naszej K-4 w ubiegłym roku, chodziła mi po głowie od dawna, ale stała się możliwa dopiero po poznaniu grupy inSJders. To pasjonaci skoków, którzy od lat obserwują bogatą polską scenę skoków amatorskich. Tak im, jak i nam brakowało zawodów dla amatorów. Gdy się poznaliśmy, szybko uznaliśmy, że Ruczynów to idealna arena dla takiej inicjatywy – mówi Seremak.

Artur Bała z grupy inSJders przyznaje, że takie konkursy „dla każdego” to trochę powrót do tradycji skoków z przeszłości. – Historycznie na terenie Polski funkcjonowało około 300 skoczni lub więcej. Także w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku czy Trójmieście. Kiedyś skoki nie były tak elitarną i zamkniętą dyscypliną, dopiero rozwój technologii to uczynił. A my trochę tęsknimy za czasami, kiedy zawody w skokach organizowano na poziomie szkolnym czy podwórkowym. Skoki, tak uważamy, nadal mogą być jednak dyscypliną, na którą idzie się tak samo rekreacyjnie jak na towarzyską grę w piłkę ze znajomymi. Tylko trzeba do tego odpowiednich obiektów. A ten taki jest – przekonuje Bała.

W 2020 roku w Ruczynowie wystartowało blisko 30 zawodników, w tym 90-letni Jerzy Cienciała, dziadek zdolnego juniora Tymoteusza. Młodszy z obu zajął zresztą w konkursie trzecie miejsce. Najlepszy okazał się Dawid Kaszuba z Podkarpacia, który wkrótce potem wystąpił w Szczyrku w Mistrzostwach Polski seniorów na obiekcie K-95. – Była muzyka, było sporo ludzi, wszyscy doskonale się bawili. Uznaliśmy, że ten projekt po prostu trzeba kontynuować. Tak właśnie się stanie, już 21 sierpnia – cieszy się Seremak.

Zapisy na drugą edycję Skoków Amatorów wciąż trwają, jednak zostały już ostatnie miejsca. Według dzisiejszej informacji organizatorów, do rywalizacji zgłosiło się już 43 zawodników. Na starcie zobaczymy m.in. przedstawicieli mediów, zaprawionych w narciarskim boju skoczków z Łodzi, czy też triumfatorkę tegorocznych letnich zawodów w Chochołowie i Bystrej, 11-letnią Zuzannę Truchan.

Po sygnałach o jakościowym debiucie inicjatywy z Ruczynowa w patronat nad imprezą zaangażował się w tym roku Polski Związek Narciarski. – To wyróżnienie i motywacja, o jakiej nigdy wcześniej byśmy nawet nie marzyli – przyznaje Michał Chmielewski, dziennikarz TVP Sport i jeden z członków inSJders.

Chmielewski informuje, że na 21 sierpnia organizatorzy konkursu w Ruczynowie postanowili powiększyć listę startową do 50 miejsc. Ta sukcesywnie się zapełnia, a niestety nie będzie można powiększyć limitu z racji przygotowania tylko takiej liczby plastronów. – Te wyglądają zresztą jak na prawdziwych zawodach Pucharu Świata. Kolekcjonerzy do teraz pytają mnie, czy mógłbym im przekazać jakieś egzemplarze z zeszłego roku – uśmiecha się Seremak. Zdobyć można je tylko poprzez osobiste stawienie się w Ruczynowie.

Zapisy są darmowe, wystarczy wysłać e-mail pod adres M.CHMIIELEWSKI@GMAIL.COM, w tytule napisać „RUCZYNÓW 2021”, a w treści podać imię i nazwisko, numer telefonu oraz wiek. Nagrodą główną będzie rower o wartości 2000 złotych.

Warunkiem uczestnictwa jest posiadanie własnych nart i kasku. W przypadku skoczków poniżej 18. roku życia konieczna będzie zgoda rodzica lub opiekuna prawnego. A forma? Nie o to w tym wszystkim chodzi, proszę nam wierzyć. Tu każdy powinien dać sobie radę, skocznia jest malusieńka. Choć po prawdzie, ja osobiście liczę na poprawienie rekordu. Kaszuba rok temu skoczył tu 5 metrów – kończy Seremak.

Wydarzenie na Facebooku

 

Filmowa relacja z pierwszej edycji skoków w Ruczynowie:

 

informacja prasowa inSJders

 

Dodaj komentarz