You are currently viewing Słoweńska szóstka na Niżny Tagił. Zabrakło kilku kluczowych skoczków z minionej zimy
Anze Lanisek (fot. Julia Piątkowska)

Słoweńska szóstka na Niżny Tagił. Zabrakło kilku kluczowych skoczków z minionej zimy

Sześciu słoweńskich skoczków pojawi się na starcie inauguracyjnych zawodów Pucharu Świata w Niżnym Tagile. Szansę na rosyjskim Bocianie dostaną m.in. dwaj bracia Prevc, a także lider ekipy trenera Hrgoty z poprzedniego sezonu, Anže Lanišek. Zabraknie za to kilku zawodników, którzy jeszcze poprzedniej zimy byli dla jego zespołu bardzo istotni.

 

Niekwestionowany liderem słoweńskiej kadry jest aktualnie Anže Lanišek, który nie tylko był najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem swojego kraju w Pucharze Świata minionej zimy (9. miejsce), ale stanowił też o sile zespołu podczas tegorocznego Letniego Grand Prix (5. miejsce). Ponadto o jego potencjale świadczy brązowy medal wywalczony podczas lutowych Mistrzostw Świata w Oberstdorfie. Nie dziwi więc, że trener Robert Hrgota zaczął ustalanie składu na inaugurację zimy właśnie od 25-latka.

Ponadto sztab szkoleniowy postawił na doświadczonego i utytułowanego Petera Prevca, który według zakulisowych opinii, ma być bliski powrotu do znacznie lepszej formy sprzed kilku sezonów. Zapewne o wywalczenie Kryształowej Kuli i dominację rodem z sezonu 2015/2016 będzie trudno, jednak 29-latek jest obecnie pewnym filarem słoweńskiej drużyny. Ponadto udanym letnim sezonem i siedemnastą pozycją w klasyfikacji generalnej LGP trenerów przekonał do siebie jego młodszy brat, 25-letni Cene. W składzie zabrakło za to miejsca dla 22-letniego Domena Prevca, który od kilku sezonów na początku zimy prezentuje zbyt słabą dyspozycję na Puchar Świata. W ekipie znaleźli się za to 24-letni Tilen Bartol, 22-letni Lovro Kos oraz 21-letni Timi Zajc.

Jak formę swoich najmocniejszych podopiecznych ocenia 33-letni Hrgota? – Anže i Timi są obecnie nieco przed wszystkimi. ten drugi potrzebuje tylko wszystko dopasować, aby otworzyły się przed nim nowe możliwości. Z konkursu na konkurs może być na coraz wyższym poziomie. Potrzebne jest tylko potwierdzenie poprzez dobre wyniki – stwierdził w rozmowie z portalem Siol.net. Dodajmy, że słoweńska kadra ma już za sobą pierwsze próby na zimowym rozbiegu w Planicy. – Nazwiska do składu ustaliliśmy według poziomu treningowych skoków. Nie mieliśmy żadnych specjalnych kwalifikacji, po prostu śledziliśmy ich próby podczas zgrupowań. Niektórzy pokazali już wysoki poziom, więc mogą już spokojnie wystartować w pierwszych zawodach. Zobaczymy, na ile to pozwoli w niedalekiej przyszłości – kwituje szkoleniowiec.

Dodajmy jednocześnie, że słoweński skład, który pojawi się w Niżnym Tagile, trochę różni się od słoweńskiej czołówki z poprzedniej zimy. W zespole brakuje choćby drugiego ogniwa, Bora Pavlovčiča, który jeszcze niedawno zmagał się z problemem utrzymania odpowiedniej wagi, trzeciego ogniwa w postaci wspomnianego Domena Prevca, a także piątego ogniwa, czyli chorującego na COVID-19 Žigi Jelara. Jak aktualnie wygląda sytuacja 24-latka, którego koronawirus pozbawił szans na start w Rosji? – Choroba położyła go do łóżka na czternaście dni, ale powoli wraca do siebie. Najważniejsze to być cierpliwym i ostrożnym w takich przypadkach. Musimy monitorować, jak jego organizm zareaguje na wysiłek – podkreśla Hrgota.

 

Skład reprezentacji Słowenii na PŚ w Niżnym Tagile:

  • Anže Lanišek (9. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Peter Prevc (23. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Cene Prevc (38. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Timi Zajc (46. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Tilen Bartol (47. miejsce w PŚ 2020/2021),
  • Lovro Kos (62. miejsce w PŚ 2020/2021).

 

Program zawodów (transmisje):

  • 19 listopada 2021 r. (piątek):
    • 14:30 – oficjalny trening,
    • 16:30 – kwalifikacje.
  • 20 listopada 2021 r. (sobota):
    • 14:30 – seria próbna,
    • 16:00 – konkurs indywidualny.
  • 21 listopada 2021 r. (niedziela):
    • 14:30 – kwalifikacje,
    • 16:00 – konkurs indywidualny.

 

Przypomnijmy, że podczas zeszłorocznej inauguracji Pucharu Świata, która miała miejsce w Wiśle, najwyżej sklasyfikowanym Słoweńcem był Anže Lanišek, który zajął szóstą pozycję. Nie inaczej było podczas pierwszego grudniowego konkursu w Niżnym Tagile, gdzie lider ekipy zajął dziewiąte miejsce. Drugiego dnia zmagań na rosyjskim Bocianie górą w wewnętrznym pojedynku były Timi Zajc, który zamknął czołową dziesiątkę. Dodajmy, że jedynym Słoweńcem, który stawał na podium zawodów najwyższej rangi w Niżnym Tagile był Peter Prevc, który w 2015 roku zajął tam drugie i pierwsze miejsce.

 

Bartosz Leja,
źródło: Siol.net / informacja własna

 

Dodaj komentarz