You are currently viewing Marita Kramer z koronawirusem! Co ze startem liderki PŚ na igrzyskach?
Daniela Iraschko-Stolz i Marita Kramer (fot. Julia Piątkowska)

Marita Kramer z koronawirusem! Co ze startem liderki PŚ na igrzyskach?

Międzynarodowa Federacja Narciarska poinformowała o pozytywnym wyniku testu na obecność koronawirusa w austriackiej drużynie kobiet. Zawodniczek Haralda Rodlauera nie zobaczymy na starcie niedzielnego konkursu w Willingen. Teraz okazuje się, że skoczkonią, u której wykryto COVID-19 jest liderka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Marita Kramer.

 

Testy PCR wykonane w Willingen miały być dla zawodniczek i zawodników przepustką na czarterowy lot do Chin. Niestety jedna ze skoczkiń Haralda Rodlauera otrzymała pozytywny wynik testu na koronawirusa, a jej występ podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie stoi teraz pod bardzo wielkim znakiem zapytania. Austriaczki po konstultacjach z lokalnymi władzami zostały wycofane z niedzielnych zawodów w Willingen. – Zawodniczka nie ma żadnych objawów i czuje się dobrze – czytamy w komunikacie Międzynarodowej Federacji Narciarskiej.

Jak się okazało, chodzi o dominatorkę zimowego sezonu, liderkę Pucharu Świata Maritę Kramer. To właśnie 20-latka była określana murowaną faworytką do złotego medalu na skoczni w Zhangjiakou. W tym sezonie wygrała już sześć konkursów. Wiele wskazuje jednak na to, że Austriaczka nie będzie miała szansy na start w Chinach. Jedyną szansą na dotarcie na kwalifikacje do konkursu olimpijskiego (zaplanowanego na 4 stycznia), byłoby dla Austriaczki uzyskanie czterech negatywnych wyników testu na COVID-19, w tym dwóch już w poniedziałek. Jednocześnie Kramer musiałaby w ekspresowym tempie dotrzeć do Zhangjiakou, co na ten moment wydaje się niemal niewykonalną logistyczną operacją.

Jak informuje jednak Austriacki Związek Narciarski po konsultacji z Austriackim Komitetem Olimpijskim, działacze zrobią wszystko, aby ich faworytka jednak wystartowała w Pekinie. 20-latka oczywiście natychmiast została odizolowana od pozostałej części drużyny i już jest w drodze do domu. Wydaje się jednak, że aby taki scenariusz się ziścił, Kramer powinna najlepiej jeszcze dziś otrzymać dwa negatywne wyniki testów PCR na obecność koronawirusa, a następnie takie same wyniki otrzymać 72 i 24 godziny przed podróżą do Chin. Następnie w ekspresowym tempie powinna dotrzeć lotem na sobotni konkurs (5 stycznia) olimpijski i narciarską batalię o medale.

Warto zaznaczyć, że byłaby to już druga z rzędu impreza rangi mistrzowskiej, z której Marita Kramer nie miałaby żadnej indywidualnej medalowej zdobyczy. Podczas Mistrzostw Świata w Oberstdorfie w 2021 roku mimo tego, że była główną faworytką do zwycięstw, dwukrotnie kończyła rywalizację tuż za podium. Ponadto ogromnego pecha miała także w poprzednim sezonie Pucharu Świata, w którym mimo ogromnej sportowej przewagi nad rywalkami… nie sięgnęła po Kryształową Kulę. W związku z fałszywie pozytywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa w rumuńskim Rasnovie, nie została dopuszczona do rozgrywanych tam zawodów. Kolejne testy wykonywane na miejscu nie przekonały lokalnych władz, które ostatecznie z niezrozumiałych względów nie zezwoliły na udział Austriaczki w konkursach. Ostatecznie do triumfatorki klasyfikacji generalnej, Słowenki Niki Kriznar, Kramer straciła zaledwie 11 punktów, które w przypadku występu w Rumunii prawie na pewno by zdobyła.

 

Weronika Brodowska
źródło: FIS / ÖSV

 

Dodaj komentarz