You are currently viewing Szwedzki Związek Narciarski nie wyśle swoich sportowców na zawody do Rosji
Frida Westman (fot. Alexey Kabelitskiy)

Szwedzki Związek Narciarski nie wyśle swoich sportowców na zawody do Rosji

W związku z atakiem rosyjskich wojsk na Ukrainę, kolejne państwa rezygnują z wysyłania swoich sportowców na międzynarodowe zawody sportowe do Rosji. Szwedzka Federacja Narciarska ogłosiła, że  jej przedstawiciele także na rosyjskiej ziemi nie wystartują. Oznacza to, że skoczkinie tego kraju nie wezmą udziału w turnieju Blue Bird.

 

W czwartek nad ranem Rosja zaatakowała Ukrainę po wydanym przez Władimira Putina rozkazie przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Do ataków dochodzi w wielu regionach i miastach. Ofiar jest coraz więcej. Wysyłając zawodników na tereny Rosji, zostaliby oni narażeni na niebezpieczeństwo. 

Szwedzka Federacja Narciarska od wielu tygodni wzywała Międzynarodową Federację Narciarską, aby konkursy przeniesiono do innego państwa, jednak bezskutecznie. FIS za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował, że zaplanowane na marzec zawody odbędą się zgodnie z planem. Szwedzi postanowili sprzeciwić się takiemu rozwiązaniu, dlatego sportowcy z tego kraju nie wystartują na terytorium Rosji.

Szwedzka Federacja Narciarska nie weźmie udziału w żadnych zawodach w Rosji. Dotyczy to również zbliżających się zawodów Pucharu Świata w skicrossie w Słonecznej Dolinie w Rosji. W Rosji mamy teraz drużynę narodową w skicrossie, a bezpieczeństwo naszych obywateli jest najważniejsze. Dlatego prosimy szwedzkie Ministerstwo Spraw Zagranicznych o zapewnienie bezpieczeństwa naszym zawodnikom i sztabowi szkoleniowemu podczas ich pobytu i podróży powrotnej – podkreśliła Karin Mattsson, prezydent Svenska Skidförbundet.

Decyzja Szwedów oznacza, że skoczkinie Frida Westman i Astrid Norstedt nie wystartują w kolejnej edycji rosyjskiego turnieju Blue Bird. Miejscem rywalizacji są dwa miasta, Niżny Tagił (18-20 marca) oraz Czajkowski (25-27 marca). Turniej złożony jest z czterech konkursów. Pierwsze trzy konkursy odbywają się na skoczni normalnej, zaś ostatni finałowy konkurs ma miejsce na skoczni dużej. Prawo startu ma w nim trzydzieści najlepszych zawodniczek w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Wiadomo już, że nawet jeśli rywalizacja faktycznie dojdzie do skutku, Szwedek zabraknie. Patrząc na obecną sytuację można przypuszczać, że frekwencja w tych zawodach nie będzie wysoka. W innych dyscyplinach sportu wiele związków sportowych zapowiedziało już, że nie zamierza wysyłać swoich reprezentantów na sportowe wydarzenia do Rosji.

 

Maria Chenczke,
źródło: skidor.com

 

Dodaj komentarz