You are currently viewing Humor za progiem #12: nowy trener, potężni Prevcowie i Kamil Stoch w japońskim wydaniu
Thomas Thurnbichler (fot. PZN)

Humor za progiem #12: nowy trener, potężni Prevcowie i Kamil Stoch w japońskim wydaniu

Sezon dobiegł już końca, ale to nie oznacza, że w skokowym środowisku zapanowała cisza. Ostatnie wydarzenia pobudziły kreatywność internautów, o czym świadczą liczne publikacje w mediach społecznościowych. Rzućmy więc okiem na niedawne wydarzenia z nieco innej perspektywy. 

 

Setki informacji, tylko którym wierzyć? Przecieków w sprawie wyboru nowego szkoleniowca Biało-Czerwonych było sporo, a w momencie, kiedy trzeba było ogłosić oficjalną decyzję, ta się dłuuuuugo nie pojawiała. Koniec końców informacja nareszcie została oficjalnie potwierdzona, jednak na szczegóły wciąż musimy cierpliwie czekać. 

 

W związku z niejasną sytuacją w końcówce sezonu i sporymi zmianami w sztabie szkoleniowym, w dalszym ciągu nie jest znany podział kadr. Pozostaje nam tylko wyczekiwanie informacji.

 

T-H-U-R-N-B-I-C-H-L-E-R. To nazwisko może sprawiać wiele kłopotów w wymowie, czy zapisie, ale… gdzieś już to słyszeliśmy. Markus Eisenbichler, końcówka się zgadza. 

 

Zamieszanie wzbudziła nie tylko sytuacja z Thomasem Thurnbichlerem, ale również to, czy trenerem kadry kobiet pozostanie Łukasz Kruczek. Na chwilę obecną jego dalsze losy w dalszym ciągu nie są znane.  

 

 

Wydarzenia, które miały miejsce w Planicy odbiły się głośnym echem w narciarskim środowisku, a szczególnie napięta sytuacja pomiędzy dwoma filarami polskich skoków narciarskich – Kamilem Stochem i Adamem Małyszem. 

 

Rodzina Prevców nie przestaje zaskakiwać. Kilka lat temu zdecydowanie wyróżniał się Peter Prevc, zdobywając liczne medale i trofea na najważniejszych imprezach, a teraz doskoczyli do niego dwaj młodsi bracia – Domen i Cene, a także… 17-letnia siostra Nika, która zdobyła już tytuł mistrzyni świata juniorek, a także zwyciężyła podczas Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy w fińskim Vuokatti. 

 

Mimo, że skoki narciarskie nie cieszą się tak dużą popularnością jak chociażby piłka nożna, siatkówka, czy tenis, z pewnością nie można mówić, że to nudny sport!

 

Do początku Letniego Grand Prix wbrew pozorom nie zostało tak wiele czasu. Jeszcze nieco ponad trzy miesiące i widzimy się ponownie na skoczniach!

 

I na koniec… Kamil Stoch mówiący w języku japońskim! 

 

Zebrała Anna Fergisz,
źródło: Twitter

 

 

Dodaj komentarz