You are currently viewing Czterech Finów i jedna Finka powalczą w Letnim Grand Prix w Wiśle
Jenny Rautionaho (fot. Julia Piątkowska)

Czterech Finów i jedna Finka powalczą w Letnim Grand Prix w Wiśle

Reprezentacja Finlandii w trakcie zawodów Letniego Grand Prix w Wiśle będzie liczyć pięć osób. Na obiekcie im. Adama Małysza pojawi się czterech podopiecznych trenera Janne Väätäinena oraz jedna zawodniczka przygotowująca się pod opieką Ossi-Pekka Valty.

 

Letnie Grand Prix Wisla2021 1konkurs fotJuliaPiatkowska AnttiAalto 300x200 - Czterech Finów i jedna Finka powalczą w Letnim Grand Prix w Wiśle
Antti Aalto (fot. Julia Piątkowska)

Fińscy skoczkowie od lat próbują powrócić do światowej czołówki i nawiązać walkę z najlepszymi. Mówiąc delikatnie, nie wychodzi im to najlepiej. W minionym sezonie Pucharu Świata, najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Suomi był Eetu Nousiainen, który w „generalce” zameldował się na 40. miejscu. Ponadto 50. był Niko Kytösaho, a 57. Antti Aalto. Serca fińskich kibiców mocniej mogły zabić właściwie tylko raz, kiedy wspomniany Nousiainen podczas lotów w Oberstdorfie włączył się do walki o podium. Finalnie 24-letni wówczas zawodnik nie utrzymał drugiej lokaty zajmowanej po pierwszej rundzie, kończąc jednak rywalizację na solidnej ósmej pozycji.

Spoglądając na dokonania Finów z zeszłorocznego Letniego Grand Prix, było jeszcze gorzej. 42. w klasyfikacji generalnej był Aalto, a 91. Kytösaho. Dodajmy, że ostatnim skoczkiem z Kraju Tysiąca Jezior, który zameldował się na podium generalki LGP był Akseli Kokkonen, który w 2003 roku ustąpił tylko Austriakowi Thomasowi Morgensternowi.

Czy w tym sezonie Finowie trenujący pod okiem Janne Väätäinena poradzą sobie lepiej? Wszak to właśnie z tym szkoleniowcem ekipa Suomi święciła sukcesy w latach 2008-2010. 47-latek zdecydował, że w inauguracyjnych zawodach najwyższej rangi w Wiśle zaprezentuje się czterech jego podopiecznych. W tym gronie są wspomniani Aalto, Kytösaho i Nousiainen, a także 25-letni Eetu Meriläinen, który otrzyma tym samym szansę debiutu w zawodach Grand Prix.

Poza wspomnianą czwórką, w Beskidach pojawi się także jedna fińska skoczkini, Jenny Rautionaho. To właśnie ona przed rokiem prezentowała na igelicie życiową formę zajmując w klasyfikacji generalnej LGP 13. miejsce. Wysokiej dyspozycji nie utrzymała jednak do zimy i wówczas liderką ekipy trenera Valty była już tradycyjnie Julia Kykkänen, która w Pucharze Świata zamknęła czołową trzydziestkę. Rautionaho była 41., jednak z pewnością w tym sezonie jej celem będzie co najmniej powtórzenie zeszłorocznych startów z lata (w Wiśle była 17. i 20.). Przypomnijmy, że panie po raz drugi w historii rozpoczną letni sezon właśnie na dużej skoczni im. Adama Małysza (HS-134). Na starcie zabraknie jednak wspomnianej Kykkänen.

 

Bartosz Leja,
źródło: hiihtoliitto.fi

 

Dodaj komentarz