You are currently viewing Kolejne zawody Pucharu Świata bez Killiana Peiera. „Nie chcę zbyt mocno forsować organizmu”
Killian Peier (fot. Julia Piątkowska)

Kolejne zawody Pucharu Świata bez Killiana Peiera. „Nie chcę zbyt mocno forsować organizmu”

Killian Peier, czyli lider szwajcarskiej kadry skoczków z poprzednich sezonów, ponownie musi się pogodzić z absencją w zawodach Pucharu Świata. 27-latek ze względu na przeciągające się konsekwencje urazu kolana, odpuścił start w inauguracyjnych zmaganiach w Wiśle, a w czasie kolejnego weekendu zabraknie go także w fińskiej Ruce. „Nie chcę forsować organizmu zbyt mocno już na początku długiego sezonu” – przyznał.

 

Jeszcze w październiku Killian Peier zrezygnował z udziału w mistrzostwach kraju w Kanderstegu, a następnie zdecydował się na odpuszczenie startu w inauguracji PŚ w Wiśle. Lider drużyny trenera Ronny Hornschuha, który w 2020 roku doznał zerwania więzadeł w kolanie, w sierpniu tego roku poinformował, że tym razem zmaga się z zapalenie więzadeł rzepki kolanowej. Brązowy medalista mistrzostw świata sprzed niespełna czterech lat miał przez to mocno okrojone przygotowania do zimy. Z tego powodu sztab szkoleniowy, jak i sam zawodnik nie chcąc ryzykować, podjęli wspólnie o późniejszym wejściu w zimę 2022/2023.

Mogło się jednak wydawać, że po nieobecności na skoczni im. Adama Małysza (HS-134), reprezentanta kraju Helwetów zobaczymy na starcie już w fińskiej Ruce w dniach 25-27 listopada. Także i na dużej Rukatunturi (HS-142) Peiera jednak zabraknie. „Niestety, wbrew sercu, podjąłem decyzję o nieobecności w Ruce. Chcę zrobić wszystko we właściwy sposób i nie forsować swojego organizmu zbyt mocno już na początku dłuuugiego sezonu” – napisał skoczek na swoim oficjalnym profilu na Instagramie.

Kiedy możemy spodziewać się powrotu szesnastego zawodnika minionego sezonu do międzynarodowej stawki? „Zdecydowałem, że dam sobie jeszcze dwa tygodnie czasu, aby uzyskać większą stabilność w kolanie, co da mi poczucie bezpieczeństwa. Mam nadzieję i jestem pewny, że uda mi się rozpocząć sezon w Titisee-Neustadt” – dodał 27-latek z Einsiedeln, przed którym są teraz kolejne zabiegi fizjoterapeutyczne, a także treningi na sali gimnastycznej i siłowni. Dodajmy, że wspomniana przez niego rywalizacja na Hochfirstschanze (HS-142) odbędzie się w dniach 8-11 grudnia.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Killian Peier (@killianpeier)

 

Bartosz Leja,
źródło: Instagram / informacja własna

 

Dodaj komentarz