You are currently viewing Niemki wyczekują drugiego weekendu Pucharu Świata. Althaus: „Teraz wreszcie poskaczemy na śniegu!”
Katharina Althaus (fot. PZN)

Niemki wyczekują drugiego weekendu Pucharu Świata. Althaus: „Teraz wreszcie poskaczemy na śniegu!”

Niemiecki Związek Narciarski zaprezentował skład na nadchodzący drugi weekend Pucharu Świata Pań. W Lillehammer wystartuje pięć podopiecznych Maxilmiliana Mechlera. Z powodów zdrowotnych w Norwegii zabraknie Luisy Görlich.

 

PucharSwiataKobiet Klingenthal2021 2konkurs fotJuliaPiatkowska KatharinaAlthaus 300x200 - Niemki wyczekują drugiego weekendu Pucharu Świata. Althaus: "Teraz wreszcie poskaczemy na śniegu!"
Katharina Althaus (fot. Julia Piątkowska)

Po inauguracji sezonu w Wiśle jakiekolwiek powody do satysfakcji może mieć tylko Katharina Althaus. Po nieudanym sobotnim konkursie, w którym zajęła 21. miejsce, w niedzielnej rywalizacji oddawała już znacznie lepsze skoki. 123 metry i 131 metrów dało indywidualnej srebrnej medalistce olimpijskiej drugie miejsce. Zwycięstwo przypadło natomiast świetnie skaczącej Evie Pinkelnig, która pokonała Niemkę o blisko 11 pkt. Wyniki pozostałych niemieckich skoczkiń pozostawiały wiele do życzenia. W obu konkursach zajmowały lokaty pod koniec drugiej dziesiątki oraz w trzeciej dziesiątce. Teraz podopieczne Maximiliana Mechlera udadzą się do Lillehammer, gdzie o najwyższe lokaty w ostatnim sezonie również walczyła tylko Katharina Althaus. Rok temu odniosła zwycięstwo na obiekcie normalnym, natomiast na dużej skoczni uległa tylko rewelacyjnie skaczącej w tamtym czasie Maricie Kramer. W marcowych zmaganiach w ramach Raw Air, zawodniczki zabrakło w pierwszej rywalizacji na Lysgårdsbakken z powodu koronawirusa. Wystąpiła natomiast w drugim konkursie, w którym zajęła 10. lokatę. Podczas tegorocznego Letniego Pucharu Kontynentalnego wywalczyła tam trzecie i czwarte miejsce, przegrywając z Abigail Strate, Fridą Westman i Silje Opseth. Można zatem śmiało stwierdzić, że norweski kompleks skoczni służy 26-latce, co z resztą sama potwierdziła przed wyjazdem na najbliższe konkursy. – Jestem mega podekscytowana, po prostu kocham Lillehammer! Teraz wreszcie poskaczemy na śniegu! Nie mogę się doczekać startu na obu skoczniach. W zeszłym roku odniosłam zwycięstwo na małej, a duża jest za to moją ulubioną. Jesteśmy w dobrej sytuacji, a niedawno ponownie trenowałyśmy w Kranju. Wszystkie jesteśmy w dobrej formie i gotowe na Lillehammer – komentowała Althaus dla DSV.

Skład powołany na drugi weekend Pucharu Świata Pań jest bardzo zbliżony do tego, który ujrzeliśmy w Wiśle. Jednakże zamiast sześciu niemieckich skoczkiń, ujrzymy wyłącznie pięć, bowiem do Norwegii nie wybiera się Luisa Görlich, którą dopadła grypa. Trener postanowił nie powoływać innej zawodniczki w jej miejsce. – Po przerwie od czasu Wisły czuję się, jakby to był znowu pierwszy konkurs sezonu. Zaczynamy oficjalną zimę, a w weekend mamy pierwsze skoki na śniegu. Warunki w Lillehammer oraz prognozy pogody bardzo dobre i bardzo nas to cieszy – mówił szkoleniowiec Maxilmilian MechlerDo najbliższych konkursów reprezentantki Niemiec podejdą jako piąta drużyna klasyfikacji Pucharu Narodów, natomiast indywidualnie najwyżej plasuje się dwukrotna srebrna medalistka olimpijska, zajmująca również piąte miejsce.

 

Skład reprezentacji Niemiec na PŚ Pań w Lillehammer (2-4 grudnia):

  • Katharina Althaus (5. miejsce w PŚ Pań 22/23),
  • Selina Freitag (19. miejsce w PŚ Pań 22/23),
  • Agnes Reisch (21. miejsce w PŚ Pań 22/23),
  • Anna Rupprecht (26. miejsce w PŚ Pań 22/23),
  • Pauline Heßler (30. miejsce w PŚ Pań 22/23).

 

Program rywalizacji w Lillehammer:

  • 2 grudnia 2022 r. (piątek):
    • 15:45 – oficjalny trening HS-98,
    • 17:30 – kwalifikacje HS-98.
  • 3 grudnia 2022 r. (sobota):
    • 15:30 – seria próbna HS-98,
    • 16:30 – konkurs indywidualny HS-98 (Player).
  • 4 grudnia 2022 r. (niedziela):
    • 10:30 – oficjalny trening HS-140
    • 15:30 – kwalifikacje HS-140,
    • 16:30 – konkurs indywidualny HS-140 (Player).

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez DSV_Nordisch (@dsv_nordisch)

 

Karol Cześnik
Źródło: DSV

Dodaj komentarz