You are currently viewing Żelazny skład Niemców na Engelberg i plan na TCS. Andreas Wellinger uporał się z urazem
Andreas Wellinger (fot. Julia Piątkowska)

Żelazny skład Niemców na Engelberg i plan na TCS. Andreas Wellinger uporał się z urazem

Reprezentacja Niemiec przystąpi do zawodów Pucharu Świata w Engelbergu w niezmienionym składzie. Może się wydawać, że trener Stefan Horngacher tradycyjnie „zabetonował” skład prowadzonej przez siebie ekipy, jednak nieobecność triumfatora zawodów Pucharu Kontynentalnego z Vikersund, Philippa Raimunda, jest uzasadniona. Szkoleniowiec naszych zachodnich sąsiadów ujawnił także, że z urazem zmagał się niedawno Andreas Wellinger.

 

Po słabszych startach reprezentantów Niemiec w Wiśle i Ruce, przed własną publicznością w Titisee-Neustadt na trzeci stopień podium wskoczył Karl Geiger. Było to jednocześnie pierwsze „pudło” podopiecznych Horngachera tej zimy. Szczególnie dzięki temu wyczynowi, 29-latek awansował na siódme miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i jest jedynym reprezentantem swojego kraju w czołowej dziesiątce cyklu. W drugiej dziesiątce mieszczą się Pius Paschke, Markus Eisenbichler, Constantin Schmid, a w trzeciej – Andreas Wellinger i Stephan Leyhe. I właśnie tą samą szóstkę, austriacki szkoleniowiec Niemców zabierze także na zawody Pucharu Świata w Szwajcarii.

Czuję się zdrowy i w pełni sprawny. Fizycznie jestem w dobrej formie, a dzięki moim skokom jestem na dobrej drodze, aby zagościć w czołówce. W Titisee-Neustadt udało mi się poprawić swój poziom i być bardziej konkurencyjnym. To pozytywnie mnie nastraja. Postanowiłem uzbroić się w cierpliwość i pracować tak, żeby było coraz lepiej, skok po skoku, dzień po dniu, tydzień po tygodniu – komentował Geiger, który poprzedniej zimy w kraju Helwetów zameldował się na pierwszej i drugiej pozycji, będąc liderem ekipy.

Dobrej myśli jest także Horngacher. – Nie możemy się doczekać weekendu w Engelbergu, a tym samym ostatniego Pucharu Świata przed Turniejem Czterech Skoczni. W ciągu ostatnich kilku tygodni nasi zawodnicy byli w stanie się poprawić i ostatnio skoki w Titisee-Neustadt przyniosły dobre rezultaty. Chcemy podtrzymać progres i kontynuować to w Engelbergu. Na starcie pojawią ci sami skoczkowie, co ostatnio – powiedział trener Stefan Horngacher, cytowany przez Niemiecki Związek Narciarski. 53-letni szkoleniowiec ujawnił jednocześnie, że podczas skoków na w Titisee-Neustadt, problemy miał jeden z jego podopiecznych. – Andreas Wellinger skręcił kostkę – przyznał. Zaznaczył jednocześnie, że mistrz olimpijski z 2018 roku uporał się już z urazem i w Engelbergu powinien być w pełni sił.

Niektórych kibiców mogło zastanawiać, dlaczego w sześcioosobowym składzie Niemców na Puchar Świata nie znalazło się miejsce dla Philippa Raimunda. 22-latek wygrał jeden z konkursów Pucharu Kontynentalnego w norweskim Vikersund. Zawodnik kadry B w czasie najbliższego weekendu pojawi się jednak w kolejnych „drugoligowych” konkursach w fińskiej Ruce. Jest to jednak zrozumiałe, ponieważ Raimund jest na dobrej drodze do wywalczenia wyższej kwoty startowej dla swojej reprezentacji w Pucharze Świata. Jeśli mu się to uda, w czasie 71. Turnieju Czterech Skoczni (w Oberstdorfie, Garmisch-Partenkirchen, Innsbrucku i Bischofshofen), Niemcy będą dysponować bazowym siedmioosobowym limitem osobowym.

 

Skład reprezentacji Niemiec na PŚ w Engelbergu:

  • Karl Geiger (7. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Pius Paschke (11. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Markus Eisenbichler (12. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Constantin Schmid (20. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Andreas Wellinger (23. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Stephan Leyhe (27. miejsce w PŚ 2022/2023).

 

Program PŚ w Engelbergu (transmisje):

  • 16 grudnia 2022 r. (piątek):
    • 13:30 – oficjalny trening (Eurosport 1, Player),
    • 15:45 – kwalifikacje (TVN, Eurosport 1, Player).
  • 17 grudnia 2022 r. (sobota):
    • 15:00 – seria próbna,
    • 16:00 – konkurs indywidualny (TVN, Eurosport 1, Player).
  • 18 grudnia 2022 r. (niedziela):
    • 11:00 – kwalifikacje (Player),
    • 12:30 – konkurs indywidualny (TVN, Eurosport 1, Player).

 

Bartosz Leja,
źródło: DSV / informacja własna

 

Dodaj komentarz