You are currently viewing Skoki narciarskie jednak wrócą do Harrachova? Prace mają rozpocząć się wiosną 2024 roku
Harrachov - skocznia duża i skocznia mamucia (fot. Karol Cześnik)

Skoki narciarskie jednak wrócą do Harrachova? Prace mają rozpocząć się wiosną 2024 roku

Planów na przywrócenie skoków narciarskich do legendarnego Harrachova było już przez ostatnie lata wiele. Teraz pojawiła się jednak nowa koncepcja przebudowy, która wydaje się być możliwa do zrealizowania. Co zakłada i kiedy rywalizacja na najwyższym szczeblu będzie mogła wrócić do czeskiej miejscowości?

 

Harrachov 120 185 4 2022 300x200 - Skoki narciarskie jednak wrócą do Harrachova? Prace mają rozpocząć się wiosną 2024 roku
Harrachov – skocznia duża i skocznia mamucia (fot. Karol Cześnik)

2014 rok. Złoty medal Mistrzostw Świata w Lotach po jedynie dwóch seriach zdobywa Severin Freund. Konkurs drużynowy zostaje odwołany z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych. Tak właśnie zakończyły się ostatnie zawody na Čerťáku, w Harrachovie. Z czasem legendarny kompleks skoczni narciarskich przestał być już kojarzony jedynie ze zwycięstwami Adama Małysza, czy Mistrzostwami Świata w Lotach Narciarskich. Teraz przywodzi na myśl połamane deski na zeskoku czy liczne, nieudane próby przywrócenia legendarnego mamuta do życia.

Zbiórka, w którą zaangażował się sam Adam Małysz, inicjatywa na mamuta”, czy projekt powiększenia skoczni do lotów do rozmiarów HS-250 – pomysłów na modernizację kompleksu, jak i na zgromadzenie odpowiedniej na ten cel sumy, było już wiele. Teraz pojawiła się jednak nowa propozycja, która daje nadzieję na to, że tym razem może w końcu uda się przywrócić skoki do czeskiej miejscowości.

Zaletą nowej koncepcji ma być ograniczenie remontu kompleksu tylko do skoczni dużej, tak by po przebudowie jej punkt Hill Size znajdował się na 162 metrze. Dzięki takiemu rozwiązaniu, koszty całej inwestycji będą o wiele mniejsze, a sam projekt łatwiejszy w realizacji. Prace mają rozpocząć się wiosną 2024 roku.

Na przebudowie skoczni dużej plany modernizacyjne się nie kończą. Gdy skocznia HS-162 będzie już gotowa, prace mają przenieść się na kompleks mniejszych obiektów – K90, K70 i K40. Powstały już także plany, co do organizacji zawodów w czeskiej miejscowości. – Harrachov będzie walczył o pierwsze Puchary Kontynentalne i Puchar Świata w 2025 roku – zdecydowanie zadeklarował burmistrz miasta, Tomáš Vašíček. Na tym jednak plany się nie kończą. W sierpniu wojewoda liberecki oraz marszałek województwa dolnośląskiego podpisali memorandum o współpracy polsko-czeskiej. Zgodnie z nim właśnie Harrachov wraz z pobliskimi Jakuszycami, mają starać się o wspólną organizację Mistrzostw Świata w narciarstwie klasycznym. Takie memorandum umożliwi także pozyskanie dotacji m.in. z unijnego programu Interreg.

Harrachov 90 70 40 1 2022 300x200 - Skoki narciarskie jednak wrócą do Harrachova? Prace mają rozpocząć się wiosną 2024 roku
Harrachov – skocznie K-90, K-70 i K-40 (fot. Karol Cześnik)

Podobnie jak w przypadku poprzednich inicjatyw, w kolejną próbę przywrócenia kompleksu w Harrachovie do życia zaangażował się Adam Małysz. – Dobrze byłoby jeszcze zobaczyć naszych chłopaków na tej skoczni. Tym bardziej, że do Harrachova mamy bardzo blisko, moglibyśmy tam trenować. Rząd czeski powinien włączyć się w całą sprawę i odbudować skocznie. W Polsce było kiedyś podobnie: ludzie chcieli najpierw osiągnąć wyniki, a dopiero później zainwestować w obiekty. Nie tędy droga. Bez inwestycji skoki w Czechach padną. Już teraz nasi sąsiedzi mają duże problemy, a co dopiero będzie, gdy nie uda się odbudować skoczni? – zastanawia się Orzeł z Wisły.

By dodatkowo nagłośnić sprawę Harrachova, w połowie października zorganizowano tam spotkanie z wybitnymi postaciami skoków narciarskich. Pod nieczynnym kompleksem można było spotkać m.in. Huberta Neupera, Armina Koglera, Pavla Ploca, Hansa Georga Aschenbacha, czy Jensa Weissfloga. – Wszyscy oni przyjadą, aby wesprzeć reaktywację lotów narciarskich na Čerťáku, zbiórkę publiczną oraz powrót Pucharu Świata do Harrachova. Będą wspominać wspaniałe chwile, które tu przeżyli – zapowiadał prezes miejscowego klubu Harrachov Ski, Josef Slavík.

 

Zuzanna Janeczek
Źródło: 24jgora.pl / skoky.net / karkonoszego.pl

Dodaj komentarz