You are currently viewing Sześć Niemek i sześciu Niemców wystąpi w Lillehammer. Co mówią reprezentanci przed weekendem w Norwegii?
Niemieccy mistrzowie świata, od lewej: Geiger, Freitag, Wellinger, Althaus (fot. Julia Piątkowska)

Sześć Niemek i sześciu Niemców wystąpi w Lillehammer. Co mówią reprezentanci przed weekendem w Norwegii?

Do Lillehammer skoczkowie i skoczkinie z Niemiec jadą do Lillehammer będąc w zgoła odmiennych położeniach. Panowie mają za sobą nadspodziewanie udany start sezonu w fińskiej Ruce, panie z kolei dopiero będą inaugurować swoją kampanię z nowym trenerem u boku. Niemiecki Związek Narciarski wytypował po sześć zawodniczek i zawodników, którzy w ten weekend zmierzą się z obiektami kompleksu Lysgårdsbakkene.

 

Rewelacja lata z szansą od trenera

Pia Lilian Kuebler   SGP Klingenthal 2022 300x200 - Sześć Niemek i sześciu Niemców wystąpi w Lillehammer. Co mówią reprezentanci przed weekendem w Norwegii?
Pia Lilian Kübler (fot. Joanna Malinowska / Sport w Obiektywie)

Naturalną liderką Niemek w Norwegii zdaje się być Katharina Schmid. Zawodniczka ta w marcu tego roku nieznacznie przegrała z Evą Pinkelnig walkę o Kryształową Kulę, a pod nieobecność Austriaczki w Lillehammer będzie zamykać listę startową. Wystąpi także Selina Freitag, która zeszłą zimę dzięki finiszowi w czołowej piątce klasyfikacji generalnej Pucharu Świata określić może jako najlepszą w swojej karierze. Nie zabraknie również regularnie występujących w ubiegłym sezonie Luisy Görlich, Pauline Heßler czy Anny Rupprecht. Zaskoczeniem wydawać się może natomiast powołanie dla Pii-Lilian Kübler. 22-latka, która do tej pory zdobyła w karierze jedynie dwa punkty Pucharu Świata, ma za sobą bardzo udany sezon letni (18. miejsce w LGP 2023), a Mistrzostwa Niemiec zakończyła na 4. miejscu. Wygrała tym samym walkę o miejsce w składzie z Agnes Reisch czy Juliane Seyfarth.

Horngacher nie zmienia zwycięskiego składu

W fińskiej Ruce z wysokiego „C” sezon rozpoczęła męska reprezentacja Niemiec. Liderzy Pucharu Narodów przystąpią do zawodów w Lillehammer w niezmienionym składzie. W nadchodzący weekend ujrzymy zatem rewelację zawodów w Ruce – Piusa Paschke, mistrza Niemiec – Martina Hamanna, nawiązujących do wyników sprzed lat – Stephana Leyhe i Andreasa Wellingera, a także Philippa Raimunda oraz Karla Geigera.

 

Nowy szkoleniowiec kadry kobiet pełen optymizmu przed startem sezonu

Na pół miesiąca przed startem sezonu zimowego z pełnienia funkcji trenera niemieckiej kadry narodowej zrezygnował Maximilian Mechler. Jego obowiązki przejął Austriak Thomas Juffinger, który do tamtej pory współpracował z Niemkami jako asystent Mechlera. Choć objął tę funkcję krótko przed inauguracją, to nie uważa, by miało to negatywnie wpłynąć na sytuację jego podopiecznych.

Mimo nieco zmienionych okoliczności, przygotowania do sezonu przebiegły dobrze. W międzyczasie dogadaliśmy się jako zespół. W sztabie podzieliliśmy się zadaniami przydzielonymi przez Maxa pomiędzy biomechanika Johannesa Petrata, technika Gerharda Freudiga, psychoterapeutkę Monę Klein oraz mnie. Wypracowaliśmy w ten sposób całkiem dobry system. W ostatnich dwóch-trzech tygodniach natomiast razem z kadrą Szwajcarii trenowaliśmy w Garmisch na torach lodowych. Tę inicjatywę, w której obydwie strony się nawzajem wspierają, zamierzamy kontynuować.

– powiedział 30-latek cytowany przez DSV.

Jak wygląda obecna sytuacja niemieckich zawodniczek, które wystartują w inauguracji?

Zawodniczki odrobiły pracę domową w trakcie przygotowań. Tego weekendu przekonamy się, ile jest to warte.

Katharina Schmid miała wiosną bałagan związany ze ślubem i innymi zobowiązaniami. Teraz jednak jest w pełni gotowa i poukładana mentalnie. W trakcie lata jeszcze bardziej poprawiła lot.

Luisa Görlich w okresie po Mistrzostwach Niemiec stała się jeszcze bardziej stabilną zawodniczką. Także poukładała się mentalnie i dostosowała przygotowania pod siebie. Wydaje mi się bardzo dobrze przygotowana na inaugurację. 

Przed Seliną Freitag szczególny sezon. Zeszłej zimy po raz pierwszy osiągnęła czołową piątkę klasyfikacji generalnej, mocno zbliżyła się do światowej czołówki i oczywiście chciałaby to podtrzymać. Dlatego też nowy sezon nie będzie dla niej łatwy mentalnie. Selina bardzo sumiennie i ambitnie trenowała, wypróbowaliśmy także kilka rzeczy w aspekcie sprzętu. Teraz jesteśmy w tym temacie nieco mądrzejsi i wiemy jak może osiągać lepsze rezultaty. Jej wybicie z progu nie jest jeszcze jednak stuprocentowo stabilne technicznie. W ostatnich treningach w Kranju i w Garmisch zrobiła jednak dobre wrażenie.

Pia-Lilian Kübler po raz pierwszy będzie w składzie inaugurującym Puchar Świata. Zasłużyła sobie na to regularnymi, dobrymi wynikami latem. Nie bez powodu to ona znajdzie się na starcie.

Anna Rupprecht latem znacznie poprawiła się w locie, także dzięki współpracy z trenerami z ośrodka Policji Federalnej w Bad Endorf – Christianem Haimem i Christianem Bruderem. Skupiliśmy się także na tym, by uczynić jej ułożenie nart względem ciała bardziej efektywnym.

Pauline Heßler trenuje w Oberhofie pod okiem Ralpha Gebstedta, a od tego sez0nu także z Ronnym Hornschuhem. Tego lata męczyła się z przechodzoną przed laty dyskopatią. Choć Pauline nie jest jeszcze w całości stabilna technicznie, to poprawiła się w aspekcie symetrii, pozycji dojazdowej czy lotu.

– skomentował każdą ze swoich podopiecznych trener.

Katharina Althaus   WC Titisee Neustadt 2022 2  300x200 - Sześć Niemek i sześciu Niemców wystąpi w Lillehammer. Co mówią reprezentanci przed weekendem w Norwegii?
Katharina Althaus (fot. Joanna Malinowska / Sport w Obiektywie)

Czy Katharina Schmid po raz kolejny zatriumfuje w Lillehammer?

Jeśli mielibyśmy nadawać tytuł „królowej” Lillehammer, bez wątpienia mocną kandydatką do jego zdobycia byłaby Katharina Schmid. Spośród jej piętnastu pucharowych zwycięstw aż pięć z nich miało miejsce właśnie na arenie zmagań Zimowych Igrzysk Olimpijskich 1994. Skoczkini nie kryje podekscytowania faktem, że to tam rozpocznie się w tym roku karuzela kobiecego Pucharu Świata.

Jak każdego roku niezwykle cieszę się myśląc o skakaniu w Lillehammer. Uwielbiam obydwie tutejsze skocznie, szczególnie dużą. Jestem w całkiem dobrym nastroju, gdyż ostanie sesje treningowe, także te na skoczni, przebiegały pomyślnie. Napięcia dodaje jednak fakt, że nie wiemy jak skaczą inni i w którym miejscu względem nich właśnie się znajdujemy. Niezmiennie jednak wierzę, że jako drużyna jesteśmy dobrze przygotowane na inaugurację. Rozpoczynam właśnie swój trzynasty sezon – to trochę szalone, ale cieszę się, że to znowu się zaczyna!

– mówi złota medalistka Mistrzostw Świata w Planicy przed inauguracją.

Stefan Horngacher: „Chcemy dorównać występowi z Ruki”

Nie da się ukryć, że niemieccy skoczkowie zaskoczyli nadspodziewanie dobrym występem podczas inauguracji. Według trenera męskiej kadry, Stefana Horngachera, w Norwegii możemy spodziewać się podobnie udanego występu naszych zachodnich sąsiadów.

Po bardzo udanym rozpoczęciu sezonu w Ruce, z niecierpliwością czekamy na weekend w Lillehammer. W czwartek lecimy do Norwegii, a skład zespołu, zgodnie z zapowiedziami, pozostanie niezmieniony. W Lillehammer odbędzie się jeden konkurs na normalnej i jeden na dużej skoczni. Oba te obiekty mają zupełnie inny profil niż obiekt w Ruce. Trenowaliśmy tam jednak latem, więc wiemy, czego się spodziewać. Dlatego chcemy ponownie mocno zaznaczyć swoją obecność od pierwszego skoku i jak najszybciej dostosować się do nowych wymagań i warunków. Chcemy dorównać występowi z Ruki i walczyć o czołowe pozycje.

– zapowiada austriacki szkoleniowiec Niemców.

Pius Paschke zmotywowany po weekendzie w Ruce

PiusPaschke PSRuka2023 fotJuliaPiatkowska 1 300x200 - Sześć Niemek i sześciu Niemców wystąpi w Lillehammer. Co mówią reprezentanci przed weekendem w Norwegii?
Pius Paschke (fot. Julia Piątkowska)

Drugim zawodnikiem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata po weekendzie w Ruce pozostaje Pius Paschke. 33-latek osiągnął w Finlandii życiowy wynik, stając po raz pierwszy na podium pucharowych zawodów. Niemiec podkreśla, jak dużą ma to dla niego wartość.

Ruka była najfajniejszym weekendem Pucharu Świata w mojej dotychczasowej karierze – pierwsze podium w wieku 33 lat naprawdę sprawia radość. Moim celem było w tym roku stanąć na podium, dlatego tym bardziej miło mi, że stało się to już w pierwszym konkursie sezonu. To był naprawdę udany weekend zarówno dla mnie, jak i całego zespołu. W poniedziałek wróciliśmy z Finlandii i w czwartek odbyliśmy trening siłowy. Następnie wybraliśmy się do Lillehammer. Nie było mnie tam już od trzech lat, ale z ostatnich moich występów tam mam same dobre wspomnienia – zarówno w Pucharze Kontynentalnym, jak i w Pucharze Świata. Obie skocznie narciarskie są naprawdę ładne i już nie mogę się doczekać nadchodzącego weekendu.

– mówi Paschke.

Andreas Wellinger: „Zmiana skoczni będzie wyzwaniem”

Dobrze w sezon wszedł także Andreas Wellinger. Trzeci w klasyfikacji generalnej Niemiec docenia zastosowanie w Lillehammer zapomnianego nieco w ostatnich latach zabiegu, jakim jest zmiana obiektu z normalnego na duży w trakcie weekendu.

Start w Ruce był rewelacyjny, jako zespół zanotowaliśmy naprawdę fajny występ. W Lillehammer odbędzie się jeden konkurs na normalnej i jeden na dużej skoczni, co uważam za ciekawy zabieg. Zmiana jest wyzwaniem. Nie mogę się doczekać, by przekonać się, jak się do tego dostosujemy i co z tego wyniknie.

– przyznaje złoty medalista z Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu.

 

Skład męskiej reprezentacji Norwegii na PŚ w Lillehammer:

  • Pius Paschke (2. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Andreas Wellinger (3. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Stephan Leyhe (5. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Philipp Raimund (11. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Karl Geiger (12. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Martin Hamann (15. miejsce w PŚ 2023/2024).

Skład męskiej reprezentacji Norwegii na PŚ w Lillehammer:

  • Katharina Schmid (2. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Selina Freitag (5. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Anna Rupprecht (18. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Luisa Görlich (24. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Pauline Heßler (29. miejsce w PŚ 2022/2023),
  • Pia-Lilian Kübler (60. miejsce w PŚ 2022/2023).

Program PŚ kobiet i mężczyzn w Lillehammer:

  • 1 grudnia 2023 r. (piątek):
  • 15:00 – oficjalny trening mężczyzn HS-98,
  • 17:00 – kwalifikacje mężczyzn HS-98.
  • 18:15 – oficjalny trening kobiet HS-98,
  • 20:00 – kwalifikacje kobiet HS-98.
  • 2 grudnia 2023 r. (sobota):
  • 11:00 – seria próbna kobiet HS-98,
  • 12:00 – konkurs indywidualny kobiet HS-98.
  • 15:10 – seria próbna mężczyzn HS-98,
  • 16:10 – konkurs indywidualny mężczyzn HS-98.
  • 3 grudnia 2023 r. (niedziela):
  • 10:30 – oficjalny trening kobiet HS-140,
  • 11:30 – kwalifikacje kobiet HS-140,
  • 12:30 – konkurs indywidualny kobiet HS-140,
  • 14:30 – oficjalny trening mężczyzn HS-140,
  • 15:30 – kwalifikacje mężczyzn HS-140,
  • 17:00 – konkurs indywidualny mężczyzn HS-140.
 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez DSV_Nordisch (@dsv_nordisch)

 

Filip Gil,
źródło: DSV

Dodaj komentarz