You are currently viewing Thurnbichler o braku zmian w kadrze na Lillehammer: „Byli najlepsi latem i ostatniej zimy. Chcę dać im szansę po falstarcie w Ruce”
Thomas Thurnbichler (fot. Julia Piątkowska)

Thurnbichler o braku zmian w kadrze na Lillehammer: „Byli najlepsi latem i ostatniej zimy. Chcę dać im szansę po falstarcie w Ruce”

Inauguracja sezonu w Ruce z pewnością nie była zadowalająca dla reprezentantów Polski. Kwalifikacje do sobotnich zawodów w Lillehammer dają nieco więcej optymizmu, niż te przed tygodniem, mimo że w czołowej dziesiątce ponownie nie znalazł się żaden z podopiecznych Thomasa Thurnbichlera. – Trzeba wziąć pod uwagę to, że nie możemy zmienić wszystkiego na raz – mówił po piątkowych kwalifikacjach trener naszej kadry.

 

Piątkowe zmagania na Lysgårdsbakken (K-90 / HS-98) mogą napawać niewielkim optymizmem w porównaniu do inaugurujących sezon zawodów w Finlandii. W czołowej trzydziestce piątkowych kwalifikacji znalazło się czterech z pięciu podopiecznych Thomasa Thurnbichlera. W porównaniu z zeszłym tygodniem, gdzie w tym gronie regularnie plasował się jedynie Dawid Kubacki, możemy zatem mówić o niewielkim progresie.

Próbowaliśmy razem z całym zespołem zrelaksować się i uspokoić. Mieliśmy dobry tydzień pod względem treningów. Zawodnicy trenowali głównie pod kątem fizycznym, choć nie za dużo, a także mieli sesję na skoczni. Mieliśmy dwie sesje i myślę, że dzisiaj w końcu zobaczyliśmy pozytywne aspekty tych ćwiczeń

– omówił sytuację po piątkowych zmaganiach na skoczni Thomas Thurnbichler.

PiotrZyla PSLillehammer2023 fotJuliaPiatkowska 300x200 - Thurnbichler o braku zmian w kadrze na Lillehammer: „Byli najlepsi latem i ostatniej zimy. Chcę dać im szansę po falstarcie w Ruce”
Piotr Żyła (fot. Julia Piątkowska)

Najlepszym z reprezentantów Polski okazał się Piotr Żyła, który zakończył kwalifikacje na siedemnastej pozycji. W trzeciej dziesiątce uplasowało się trzech kolejnych Biało-Czerwonych – 26. był Aleksander Zniszczoł, 27. Paweł Wąsek, a 29. Kamil Stoch.

Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła oddali dobre skoki, ale myślę, że jeśli będą mieć więcej pewności w tym, co robią, będą coraz bliżej i bliżej do swoich optymalnych skoków. Kamil naprawił swoją pozycję najazdową. Był zdecydowanie bardziej stabilny, ale później zbyt agresywny. Jest to istotne zwłaszcza ze względu na fakt, że jest to mniejsza skocznia. Kamil zaczyna czuć to wszystko i to jest zdecydowanie na plus. Jestem pewien, że Kamil pokaże jutro pokaże więcej

– skomentował szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Zdecydowanie niżej uplasował się ostatni z Polaków – Dawid Kubacki – który piątkową serię kwalifikacyjną ukończył na odległym 46. miejscu. Przypomnijmy, że przed tygodniem to właśnie zawodnik z Szaflar spisywał się zdecydowanie najlepiej wśród podopiecznych austriackiego trenera.

Dawid na chwilę obecną szuka swoich dobrych prób. Za bardzo próbuje kontrolować skok i było to widoczne zwłaszcza w kwalifikacjach. Odbił się zbyt wcześnie i później zabrakło energii. Z czwartej belki startowej, z wiatrem w plecy i ogólnie złymi warunkami, było ciężko coś z tego wyciągnąć 

– zauważył Tyrolczyk.

MaciejKot Szczyrk2023 fotJuliaPiatkowska2 300x199 - Thurnbichler o braku zmian w kadrze na Lillehammer: „Byli najlepsi latem i ostatniej zimy. Chcę dać im szansę po falstarcie w Ruce”
Maciej Kot (fot. Julia Piątkowska)

Po weekendzie w Ruce spekulowano o ewentualnych zmianach w kadrze na kolejne zawody w Lillehammer. Najczęściej wymienianym zawodnikiem w kontekście tych roszad był Maciej Kot, który w czasie sezonu letniego wyróżniał się na tle pozostałych. Wojciech Topór tydzień temu w studiu Eurosportu donosił również, że 32-latek przeskakiwał na treningach w Zakopanem nawet zwycięzcę Letniego Grand Prix 2023, Władimira Zografskiego. Thomas Thurnbichler postanowił jednak nie dokonywać żadnych zmian w porównaniu do inauguracyjnych zmagań w Finlandii.

Maciej Kot i inni zawodnicy nie oddali żadnych skoków w ostatnim tygodniu. To bardzo ważne, by przyjechać tu z kilkoma oddanymi skokami. To, jak jest to ważne, zobaczyliśmy w Ruce. Nie mieliśmy oddanej wystarczającej ilości skoków przed weekendem w Finlandii, a dodatkowo część zawodników była chora. Chcieliśmy dać szansę pozostałym, ale nadal jest zbyt wcześnie, by podejmować jakieś decyzje. Otrzymuję na bieżąco informacje od drugiego trenera i trenerów bazowych. Ci zawodnicy, którzy są tutaj, naprawdę na to zasługują. Byli najlepsi latem i poprzedniej zimy. Chcę dać im szansę po falstarcie w Ruce, by popracowali tutaj w Lillehammer i pokazali się lepiej w tym tygodniu

– podsumował Thomas Thurnbichler.

Konkurs mężczyzn na normalnym obiekcie w Lillehammer rozpocznie się jutro o 16:10. Poprzedzi go seria próbna mająca swój start godzinę wcześniej. Tekstową relację LIVE ze zmagań znajdziecie na SkokiPolska.pl, a transmisję z zawodów na TVN, Eurosporcie 1 oraz w serwisie Player.pl.

 

korespondencja z Lillehammer, Anna Fergisz  

 

 

 

 

Dodaj komentarz