You are currently viewing Tschofenig o dyspozycji Krafta: „Możemy patrzeć na to, co robi i mieć nadzieję, ze będziemy tak dobrzy jak on”
Daniel Tschofenig (fot. Julia Piątkowska)

Tschofenig o dyspozycji Krafta: „Możemy patrzeć na to, co robi i mieć nadzieję, ze będziemy tak dobrzy jak on”

Daniel Tschofenig, który był objawieniem poprzedniego sezonu, w obecnie trwającym również nie zwalnia tempa. Młody Austriak w sobotnim konkursie w Lillehammer zajął trzecie miejsce, plasując się jedynie za swoim rodakiem Stefanem Kraftem i Niemcem Adreasem Wellingerem. — Byłem dosyć pewny siebie i przypuszczałem, że ten skok może wystarczyć na podium — mówił Daniel Tschofenig, który po pierwszej serii zajmował piąte miejsce.

 

Daniel Tschofenig rozpoczął sezon od wysokiego piątego i siódmego miejsca w inaugurujących sezon zawodach w Ruce. W Lillehammer w piątkowych kwalifikacjach uplasował się na siódmym miejscu, a w sobotniej serii próbnej bezpośrednio poprzedzającej główny konkurs, uplasował się na trzeciej pozycji. Po pierwszej serii konkursowej 21-latek po próbie na odległość 97,5 metra zajmował piąte miejsce, tracąc 1,3 punktu do trzeciego Piusa Paschke (99 m) i 12,3 punktu do liderującego po pierwszej serii Stefana Krafta (104 m).

W drugiej serii konkursowej Tschofenig oddał skok na odległość 97,5 metra, co zapewniło mu awans o dwie pozycje i finalnie trzecie miejsce w konkursie, wyrównując tym samym najlepszy osiągnięty rezultat w zawodach Pucharu Świata. Czy Austriak spodziewał się, że po drugiej skoku znajdzie się na podium konkursu?  To był dobry skok i wiedziałem, ze jeśli oddam dobry skok to mogę znaleźć się na podium. Byłem dosyć pewny siebie i przypuszczałem, że to może wystarczyć, ale oczywiście nie byłem pewny tego podium zaraz po skoku — przyznał Tschofenig, który po raz czwarty w karierze stanął na pucharowym podium.

Pierwszy konkurs w Lillehammer odbył się na obiekcie normalnym (HS-98). Jedne z największych sukcesów, jakie młody reprezentant Austrii osiągnął do tej pory w swojej karierze, miało miejsce właśnie na takich obiektach, gdzie zdobył między innymi mistrzostwo świata juniorów z Zakopanego w 2022 roku oraz zloty medal na Igrzyskach Europejskich w 2023 roku. Czy zatem tak dobra postawa w sobotnich zawodach była związana z konkursami na nieco mniejszym niż zwykle obiekcie? — Tak i nie. Wiem, że jestem obyć dobry na skoczniach normalnych, ale to jaka to jest skocznia w zawodach, tak naprawdę nic nie zmienia — podkreślił Austriak.

Stefan Kraft Daniel Tschofenig fot.JuliaPiatkowska 300x200 - Tschofenig o dyspozycji Krafta: „Możemy patrzeć na to, co robi i mieć nadzieję, ze będziemy tak dobrzy jak on”
Stefan Kraft i Daniel Tschofenig (fot. Julia Piątkowska)

Od początku sezonu niepokonany jest Stefan Kraft, który do tej pory wygrał wszystkie trzy rozegrane konkursy w obecnie trwającym konkursie. Czy tak dobra postawa kolegi z kadry wpływa motywująco na pozostałych zawodników z austriackiej kadry? — Stefan bardzo nas motywuje. Jest nie do pokonania na ten moment. To jest bardzo dobre dla nas, jako zespołu, że jesteśmy z nim na co dzień. Możemy patrzeć na to, co robi i mieć nadzieję, ze będziemy tak dobrzy jak on — skomentował Tschofenig.

W sobotę w konkursie kobiet również na najniższym stopniu podium uplasowała się partnerka Daniela Tschofeniga – Alexandra Loutitt. Czy osiągnięty przez nią rezultat wpłynął pozytywnie na skoki 21-latka? — To nie ma znaczenia mówiąc szczerze, ale miło było zobaczyć dobre skoki u niej i oczywiście to dobre uczucie również dla mnie — podsumował trzeci zawodnik sobotniego konkursu.

 

korespondencja z Lillehammer,
Anna Fergisz

Dodaj komentarz