You are currently viewing Niemcy ogłosili składy na Engelberg i Rukę. Karl Geiger: „Jadę do Engelbergu bardzo pewny siebie”
Karl Geiger i Andreas Wellinger (fot. Joanna Malinowska / Sport w Obiektywie)

Niemcy ogłosili składy na Engelberg i Rukę. Karl Geiger: „Jadę do Engelbergu bardzo pewny siebie”

Niemiecki Związek Narciarski (DSV) ogłosił skoczkinie i skoczków, którzy reprezentować będą kraj w nadchodzących zawodach Pucharu Świata w Engelbergu oraz Pucharu Kontynentalnego w Ruce. Nasi zachodni sąsiedzi zgłosili do występu w pierwszej i drugiej lidze niezmienione względem ostatnich zawodów tej rangi składy.

 

W pierwszych w historii Pucharu Świata kobiet zawodach na Gross-Titlis-Schanze (K-125 / HS-140) wystąpi sześć reprezentantek Niemiec. Na ich czele stać będzie 7. w klasyfikacji generalnej po zawodach w Lillehammer Katharina Schmid. Podobnie jak przed dwoma tygodniami, zaprezentują się także i Selina Freitag, Anna Rupprecht, Luisa Görlich. Ponownie ujrzymy również Pauline Heßler oraz Pię-Lilian Kübler.

O wysokie lokaty w Engelbergu powalczy także sześciu Niemców. Można spodziewać się, że ścisłej czołówki nie opuszczą Andreas Wellinger, Karl Geiger czy Pius Paschke. Zobaczymy również wciąż solidnego Stephana Leyhe oraz Martina Hamanna, który, mimo słabszych względem mocnej inauguracji występów, nie stracił zaufania trenera. Do rywalizacji powróci ponadto Philipp Raimund, który, mimo zgłoszenia, nie wystąpił tydzień temu w Klingenthal z powodu choroby.

Na zawody Pucharu Kontynentalnego w Ruce poleci natomiast siedmiu zawodników. Wśród nich, podobnie jak przed tygodniem w Lillehammer, są Markus Eisenbichler czy Constantin Schmid, czyli skoczkowie kojarzeni w ostatnich latach jedynie z zawodami najwyższej rangi. Niezmiennie powołanie otrzymali również Finn Braun, Luca Roth, Felix Hoffmann, Simon Spiewok i Simon Steinbesser.

 

Jufflinger: „Konkurencja jest mocna”

Thomas Juffinger ma za sobą pierwszy weekend Pucharu Świata kobiet w roli głównego szkoleniowca niemieckiej kadry. Jakie są przemyślenia Austriaka po jego debiucie na tak wysokim szczeblu?

Konkurencja okazała się być mocna, a w czołówce są zawodniczki wielu nacji. To ekscytujące i na pewno dobre dla dyscypliny

– mówi trener Niemek. Twierdzi jednak, że nie był to wymarzony start.

My jednak nie zajęliśmy tych miejsc, które byśmy chcieli. Dlatego po weekendzie zostaliśmy w Lillehammer, aby popracować nad formą. Choć były to dobre treningi, to Selina Freitag ostatniego dnia niestety upadła i podbiła sobie oko. Nic poza tym się na szczęście nie stało i powróciła do treningów „na sucho”

– dodaje.

Freitag pełna woli walki

Selina Freitag  SGP Klingenthal 2022 26  2 edited 300x200 - Niemcy ogłosili składy na Engelberg i Rukę. Karl Geiger: "Jadę do Engelbergu bardzo pewny siebie"
Selina Freitag (fot. Joanna Malinowska / Sport w Obiektywie)

Ten początek sezonu na pewno był daleki od oczekiwań i możliwości zarówno Seliny Freitag, jak i całej kobiecej reprezentacji Niemiec. Piąta zawodniczka ubiegłej edycji Pucharu Świata zajęła w Lillehammer 19. i 20. miejsce. W Szwajcarii chce wziąć rewanż za nieudany występ w Norwegii.

Nowa skocznia – nowa historia!  Nigdy tutaj nie skakałyśmy i jestem niezwykle ciekawa, jak skacze się na tym obiekcie. Pusty weekend spędziłam w domu, aby przetrawić wydarzenia z Lillehammer. Mogłam prawidłowo naładować akumulatory. Teraz chcemy zaatakować w Engelbergu i nie pozwolić na to, by wyniki z Lillehammer się powtórzyły

– zapowiada siostra Richarda Freitaga.

Czy zmiana warunków zbije z tropu reprezentantów Niemiec?

Można powiedzieć, że w dotychczasowych konkursach Pucharu Świata reprezentanci Niemiec skakali niemalże jak z nut. Dlatego też ich trener, Stefan Horngacher, ma powody do optymizmu przed weekendem w Szwajcarii.

Po weekendzie w Klingenthal czekamy na tradycyjne zawody w Engelbergu przed Turniejem Czterech Skoczni. W tym roku po raz pierwszy będziemy tutaj skakać razem z kobietami, co umożliwi nam i kadrze kobiet wymianę spostrzeżeń. Z pewnością czeka nas ciekawy weekend

– zapowiada Austriak. Zaznacza również, że zawodników czeka przeprawa z zupełnie innym obiektem, niż ten sprzed tygodnia.

W odróżnieniu do weekendu w Klingenthal, któremu towarzyszył przedni wiatr i wiele skoków powyżej rozmiaru skoczni, w Engelbergu spodziewać się można podmuchów z tyłu. Musimy przygotować się na to oraz na krótszy i bardziej stromy najazd

– zakończył.

Geiger głodny dalszych sukcesów

Optymizmem przed nadchodzącym weekendem emanuje także dwukrotny zwycięzca z Klingenthal – Karl Geiger. 30-latek ma ze szwajcarskim obiektem same pozytywne skojarzenia.

Weekend w Engelbergu zbliża się wielkimi krokami i nie mogę się go doczekać, szczególnie po tym, jak dobrze poszło mi w Klingenthal. Lubię tę skocznię, to właśnie na niej świętowałem swoje pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata

– mówi 30-latek. Zwraca ponadto uwagę na aspekt, który może mu pomóc ponownie znaleźć się w walce o czołowe pozycje.

Obiekt położony jest na wysokości 1000 m n.p.m., więc liczy się dobre wybicie. Kiedy jestem w formie, jest to jedna z moich najmocniejszych stron i dlatego jadę do Engelbergu bardzo pewny siebie.

 

Skład kobiecej reprezentacji Niemiec na PŚ w Engelbergu:

  • Katharina Schmid (7. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Anna Rupprecht (14. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Luisa Görlich (17. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Selina Freitag (20. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Pauline Heßler (31. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Pia-Lilian Kübler.

Skład męskiej reprezentacji Niemiec na PŚ w Engelbergu:

  • Andreas Wellinger (2. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Karl Geiger (3. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Pius Paschke (4. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Stephan Leyhe (7. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Philipp Raimund (17. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Martin Hamann (27. miejsce w PŚ 2023/2024).

Skład reprezentacji Niemiec na PK w Ruce:

  • Luca Roth (3. miejsce w PK 2023/2024),
  • Felix Hoffmann (13. miejsce w PK 2023/2024),
  • Constantin Schmid (14. miejsce w PK 2023/2024),
  • Markus Eisenbichler (17. miejsce w PK 2023/2024),
  • Finn Braun (24. miejsce w PK 2023/2024),
  • Simon Spiewok,
  • Simon Steinbesser.

 

Filip Gil,
źródło: DSV

Dodaj komentarz