You are currently viewing Fala krytyki pod adresem Markusa Eisenbichlera! Sven Hannawald: „Jego występy są do bani”
Markus Eisenbichler (fot. Joanna Malinowska / Sport w Obiektywie)

Fala krytyki pod adresem Markusa Eisenbichlera! Sven Hannawald: „Jego występy są do bani”

Markus Eisenbichler nie może mieć powodów do dumy. Jego występy w Pucharze Kontynentalnym pozostawiają wiele do życzenia i sprawiają, że furtka do powrotu do Pucharu Świata powoli się zamyka. Na mistrza świata z dużej skoczni z 2019 roku spadła niedawno fala krytyki ze strony trenera kadry narodowej, a także jednej z legend niemieckich skoków.

 

14, 23, 16, 26 – nie, to nie są liczby z ostatniego losowania lotto, a miejsca, które zajmował Markus Eisenbichler w pierwszych czterech konkursach Pucharu Kontynentalnego. Takie rezultaty nie przybliżają niemieckiego skoczka roku do powrotu do Pucharu Świata. Ba, w tym momencie należy postawić znak zapytania przy jego potencjalnej obecności w grupie krajowej na rywalizacje w Turnieju Czterech Skoczni. Pozycja 32-latka w niemieckich skokach zdaje się spadać z tygodnia na tydzień, a po 'drugoligowym” weekendzie w Ruce spadła na niego w mediach fala krytyki.

StefanHorngacher 2021 fotDSV 300x200 - Fala krytyki pod adresem Markusa Eisenbichlera! Sven Hannawald: "Jego występy są do bani"
Stefan Horngacher (fot. DSV)

To, że nic nie łączy, jest dla mnie niezrozumiałeCzęsto ukrywa wiele spraw. Musimy pomówić o tym, czy to wszystko zmierza w dobrym kierunku. Wydajność ma ogromne znaczenie. Nie liczy się to, ile medali wisi w domu.

– mówi otwarcie Stefan Horngacher dla n-tv.de.

Wygląda na to, że pochodzący z Austrii szkoleniowiec stara się słownie „potrząsnąć” zawodnikiem, który przez ostatnie sezony był nieodłącznym elementem kadry startującej w Pucharze Świata. Tymczasem na „drugoligowym” froncie nie jest nawet najlepszym przedstawicielem naszych zachodnich sąsiadów. Przynamniej raz byli lepsi od niego Constantin Schmid, Luca Roth, Felix Hoffmann, a także Finn Braun. Wydaje się, że trener kadry narodowej będzie miał do dyspozycji kilku bardziej perspektywicznych zawodników, którym warto dać szansę zaprezentowania swoich możliwości na własnym terenie. Wpływ na takie, a nie inne wyniki miały mieć problemy z kolanem z letniego okresu przygotowawczego, jednakże sam zawodnik też miał po drodze popełnić pewne błędy.

Latem miał sporo kłopotów z kolanem, wielokrotnie doznawał kontuzji na treningach. Prawdopodobnie sam też popełnił kilka błędów.

– zdradza Horngacher.

Swoje trzy grosze na temat formy 32-latka dołożył triumfator Turnieju Czterech Skoczni sprzed nieco ponad 20 lat, który nie może zrozumieć takiej postawy do niedawna jednego z czołowych skoczków świata.

Patrząc z zewnątrz nie rozumiem, dlaczego się tak rozsypuje. Jego występy są do bani. Można się zastanawiać, czy wpływu na to nie mają sprawy osobiste.

– zastanawia się Sven Hannawald.

Od samego zawodnika zależy zatem, czy w tym sezonie jeszcze otrzyma jakąkolwiek szansę pokazania się w gronie najlepszych. Nie będzie miał łatwego zadania, by ponownie wkupić się w łaski głównego trenera, tym bardziej patrząc na dyspozycję jego młodszych kolegów.

 

Karol Cześnik
Źródło: n-tv.de / sport.de

Dodaj komentarz