You are currently viewing Austriacy z głównym faworytem w Turnieju Czterech Skoczni. Kraft: „Lubię być w takiej sytuacji”
Jan Hörl i Stefan Kraft (fot. Joanna Malinowska / Sport w Obiektywie)

Austriacy z głównym faworytem w Turnieju Czterech Skoczni. Kraft: „Lubię być w takiej sytuacji”

Reprezentacja Austrii rozpocznie 72. Turniej Czterech Skoczni ze sporymi nadziejami. Liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest dominujący w rozgrywkach Stefan Kraft, a tej zimy na podium plasowali się także Jan Hörl i Daniel Tschofenig. Czy znakomity 30-latek po raz drugi w karierze zdobędzie Złotego Orła? Wydaje się, że na przeszkodzie może się znaleźć jedynie… kontuzja pleców.

 

W ośmiu rozegranych dotąd konkursach, Stefan Kraft pięciokrotnie okazał się najlepszy (w Ruce, Lillehammer i Engelbergu) i siedmiokrotnie meldował się na podium. Austriak tylko raz nie znalazł się w najlepszej trójce, zajmując dziewiąte miejsce w Klingenthal. Nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie on będzie głównym faworytem do wygrania 72. Turnieju Czterech Skoczni.

Warto wspomnieć, że Kraft zdobył już Złotego Orła (główne trofeum za wygranie TCS) w sezonie 2014/2015. Wówczas w niemieckiej części imprezy zajmował pierwsze i szóste miejsce (w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen), a w austriackiej odsłonie plasował się na drugiej i trzeciej pozycji (w Innsbrucku i Bischofshofen).

Jak dotąd jest ostatnim reprezentantem swojego kraju, który wygrał prestiżowe zmagania rozgrywane na przełomie roku. Warto dodać, że ostatnim Austriakiem stojącym na podium klasyfikacji generalnej TCS był Michael Hayböck, który w sezonie 2015/2016 zajął trzecie miejsce. Tym samym Austriacy czekają na sukces w „domowej” imprezie już prawie osiem lat.

Tym razem Kraft wydaje się być niemalże murowanym faworytem do triumfu. Jak jednak ostatnio przyznał, w kolejnych konkursach sezonu coraz bardziej doskwiera mu ból pleców, który przeszkadzał mu także w kilku poprzednich zimach.

Ciężko pracujemy nad tym, aby było lepiej. Trudno będzie to całkowicie „odczarować”, ale otrzymałem bardzo dobrą opiekę od różnych specjalistów. Wciąż odczuwam jednak ból i pieczenie w plecach. Wychodzi na to, że nie jestem już najmłodszy. Jak dotąd ten sezon jest jednak spełnieniem marzeń i cieszę się, że będę mógł wyruszyć na turniej jako jeden z głównych faworytów. Lubię być w takiej sytuacji

– powiedział w rozmowie z Austriacką Agencją Prasową (APA).

Trener Andreas Widhölzl zabierze na pierwsze zawody Turnieju Czterech Skoczni sześciu zawodników. Obok wspomnianego Stefana Krafta, będą to m.in. Jan Hörl i Daniel Tschofenig, którzy również plasują się w czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej PŚ. Nie zabraknie także solidnie spisującego się Michaela Hayböcka, a także najbardziej doświadczonego z tej grupy, 38-letniego Manuela Fettnera. Sześcioosobową ekipę uzupełni Clemens Aigner, który w zawodach „drugoligowego” Pucharu Kontynentalnego wywalczył dla Austrii korzystną kwotę startową na kolejny period sezonu. 30-latek zastąpi tym samym słabo spisującego się w ostatnich konkursach Daniela Hubera.

Przypomnijmy, że zmagania w 72. TCS rozpoczną się 28 grudnia kwalifikacjami na Schattenbergschanze (HS-137) w Oberstdorfie. Dzień później odbędzie się tam pierwszy konkurs. Następnie zawodnicy zmierzą się na Grosse-Olympiaschanze (HS-142) w Garmisch-Partenkirchen, Bergisel (HS-128) w Innsbrucku oraz na Paul-Ausserleitner-Schanze (HS-142) w Bischofshofen. Finałowe zawody zostaną tam rozegrane 6 stycznia 2024 roku.

Skład reprezentacji Austrii na inauguracyjne zawody 72. TCS w Oberstdorfie:

  • Stefan Kraft (1. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Jan Hörl (5. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Daniel Tschofenig (10. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Michael Hayböck (11. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Manuel Fettner (15. miejsce w PŚ 2023/2024),
  • Clemens Aigner (36. miejsce w PŚ 2023/2024).

Program TCS w Oberstdorfie:

  • 28 grudnia 2023 r. (czwartek):
    • 14:00 – oficjalny trening HS-137,
    • 16:30 – kwalifikacje HS-137.
  • 29 grudnia 2023 r. (piątek):
    • 15:45 – seria próbna HS-137,
    • 17:15 – konkurs indywidualny HS-137.

 

Bartosz Leja,
źródło: APA / Laola1.at

 

Dodaj komentarz