You are currently viewing 17-letni Embacher rewelacją sezonu? Pomaga mu Schlierenzauer! „Gregor był moim sportowym idolem”
Stephan Embacher (fot. Julia Piątkowska)

17-letni Embacher rewelacją sezonu? Pomaga mu Schlierenzauer! „Gregor był moim sportowym idolem”

Stephan Embacher to bez wątpienia obecnie najlepszy junior na świecie. 17-latek po świetnym lecie przeniósł wysoką formę także na sezon zimowy, a z konkursu na konkurs prezentował się coraz to lepiej. Przed tygodniem po raz pierwszy w karierze wygrał zawody Pucharu Kontynentalnego, a teraz debiutuje w Pucharze Świata. – To było moje dziecięce marzenie, żeby się tutaj znaleźć – mówił zaraz po kwalifikacjach Austriak, któremu na co dzień pomaga… Gregor Schlierenzauer.

 

8B0A4898 300x200 - 17-letni Embacher rewelacją sezonu? Pomaga mu Schlierenzauer! "Gregor był moim sportowym idolem"
Stephan Embacher (fot. Julia Piątkowska)

Trzy podia w Pucharze Kontynentalnym, w tym jedno zwycięstwo odniesione przed tygodniem. To bilans młodziutkiego Stephana Embachera, który dzisiaj zadebiutował w kwalifikacjach do konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. Jeszcze 17-letni skoczek, po dwóch znakomitych treningach, w serii ocenianej zajął dziś trzynaste miejsce, a jutro w parze zmierzy się z Bułgarem, Władimirem Zografskim. – O ile pamięć nie zawodzi, to jest pierwszym zawodnikiem U18 w TOP 15 kwalifikacji od 15 miejsca Zajca w Willingen (02.02.2018), czyli od prawie 6 lat! No i patrząc na treningi, nie był to fuks – wyliczają na Twitterze localsjresults.

Wysoka forma młodego Tyrolczyka nie może być jednak dla nikogo zaskoczeniem. Począwszy od zeszłego sezonu, idąc przez występy na krajowym podwórku w FIS Cupie czy we wcześniej wspomnianym Pucharze Kontynentalnym, Stephan Embacher wydaje się nabierać coraz to większej pewności siebie, czego potwierdzeniem są jego dzisiejsze próby na trudnej technicznie Bergisel. – Jestem bardzo zadowolony z moich skoków, były naprawdę fajne. Nie mogę doczekać się jutra. Jeszcze wczoraj nie spodziewałem się, że mogę skakać dobrze na poziomie Pucharu Świata, ale po pierwszych treningach, byłem przekonany, że może jednak będzie dobrze – powiedział Tyrolczyk zaraz po kwalifikacjach. – Nigdy wcześniej nie skakałem w Turnieju Czterech Skoczni, nawet jako przedskoczek. A to było moje dziecięce marzenie, żeby się tutaj znaleźć – przyznał reprezentant klubu Kitzbüheler SC.

Schlierenzauer Innsbruck2020 fot.JP  300x200 - 17-letni Embacher rewelacją sezonu? Pomaga mu Schlierenzauer! "Gregor był moim sportowym idolem"
Gregor Schlierenzauer (fot. Julia Piątkowska)

Na co dzień Embacher uczęszcza do Stams, gdzie jeszcze w zeszłym sezonie współpracował z Wernerem Schusterem. Utytułowany austriacki trener w tym roku powrócił do pracy w Niemczech, gdzie współpracuje z młodzieżowcami. Drużynowy mistrz świata juniorów z Whistler na co dzień wspierany jest teraz przez… Gregora Schlierenzauera. Jeden z najlepszych skoczków w historii współpracuje z 17-latkiem w kwestiach około sportowych. – Oczywiście Gregor był moim sportowym idolem, a teraz pomaga mi w kwestiach przygotowania mentalnego i około skokowych. Naprawdę podoba mi się ta współpraca i wspaniale się z nim dogaduje – zdradził młody Austriak. – Od jakiegoś czasu mu pomagam, ale nie jako trener. Nie ingeruję też w coaching, ale regularnie wymieniamy się pomysłami. Dobrze dla mnie, gdy młody zawodnik płonie, ma błyszczące oczy i mogę go wspierać – dodaje cytowany przez TVP Sport, 53-krotny zwycięzca zawodów Pucharu Świata.

Dla Stephana Embachera debiut w Innsbrucku to z pewnością dopiero początek przychody związanej z karuzelą zmagań elity. Przed 17-latkiem za pewne jeszcze zawody w Bischofshofen (o ile Austriacy nie zmienią krajówki) a do tego jest bliski wywalczenia limitu na kolejny period Pucharu Świata. Imprezą docelową dla każdego młodzieżowca są w tym sezonie Mistrzostwa Świata Juniorów w Planicy, z którą Embacher może mieć same pozytywne wspomnienia po wywalczeniu dwóch złotych medali na Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy w styczniu tego roku. – W ogóle nie czuję presji. Nadal jestem bardzo młody i mam przed sobą jeszcze sporo czasu. Bardzo ciężko pracowałem, ale teraz po prostu cieszę się, że jestem w tym miejscu, w którym jestem – zakończył swoją wypowiedź Austriak.

 

Weronika Brodowska, Julia Piątkowska,
korespondencja z Innsbrucka + TVP Sport + localSJresults/twitter.com

Dodaj komentarz