You are currently viewing Stephan Embacher sprostał oczekiwaniom i zdobył złoto MŚJ: „Nałożyłem na siebie bardzo dużo presji”
Stephan Embacher (fot. BoBo)

Stephan Embacher sprostał oczekiwaniom i zdobył złoto MŚJ: „Nałożyłem na siebie bardzo dużo presji”

Stephan Embacher do Planicy przyjeżdżał jako główny faworyt do zdobycia złotego medalu mistrzostw świata juniorów. Austriak pewnie prowadził na półmetku rywalizacji, a w drugiej serii minimalnie obronił pierwsze miejsce i 0,8 punktu wyprzedził drugiego Erika Belshawa.

 

Stephan Embacher 1place fotBoBo 300x200 - Stephan Embacher sprostał oczekiwaniom i zdobył złoto MŚJ: "Nałożyłem na siebie bardzo dużo presji"
Stephan Embacher (fot. BoBo)

Stephan Embacher do Planicy przyjeżdżał jako główny faworyt do zdobycia złota w konkursie indywidualnym mistrzostw świata juniorów. Zwycięstwo Austriaka przewidywali zarówno eksperci jak i kibice. Za Austriakiem przemawiały przede wszystkim jego świetne występy w Pucharze Świata w styczniu, w którym dwa razy był na 13. miejscu. Co po zawodach mówił 18-latek? – Ciężko powiedzieć czy to właśnie teraz jestem najszczęśliwszy jaki do tej pory byłem w całej swojej karierze. Mój debiut w Pucharze Świata w Innsbrucku był równie niesamowity, a cały sezon jest dla mnie świetny. Jestem zadowolony z progresu, który osiągnąłem i z tego co jestem teraz w stanie pokazywać – przyznał Tyrolczyk.

Przed drugim skokiem Embachera bardzo mocno wiało, a młody Austriak musiał czekać na swój skok. Na obniżenie belki przed jego finałową próbą zdecydował się jego trener. To właśnie ten ruch i dodatkowe punkty za obniżony najazd zapewniły reprezentantowi klubu Kitzbüheler SC złoty medal. – Nie wiedziałem, że mój trener zdecyduje się na obniżenie dla mnie belki startowej, ale szczerze mówiąc było mi to trochę obojętne i aż tak bardzo mi nie przeszkodziło. Walka o złoto była naprawdę zacięta, ale jestem teraz po prostu przeszczęśliwy – zdradził 18-latek, który drugiego Erika Belshawa wyprzedził o zaledwie 0,8 punktu.

Po debiucie w Pucharze Świata Embacher przyznał, że nie czuje presji i że zdaje sobie sprawę z tego, że ma czeka go jeszcze dużo pracy, aby móc osiągać najlepsze wyniki. Jak z oczekiwaniami i stresem przed imprezą sezonu poradził sobie w Planicy Austriak? – Nie czułem wysokiej presji z otoczenia, ale sam na siebie nałożyłem jej bardzo dużo. Oczekiwałem od siebie wiele. Na szczęście wszystko się dobrze potoczyło i udało się wygrać – skomentował. 

Stephan Embacher lot fotBoBo 300x200 - Stephan Embacher sprostał oczekiwaniom i zdobył złoto MŚJ: "Nałożyłem na siebie bardzo dużo presji"
Stephan Embacher (fot. BoBo)

W czołowej szóstce poza Embacherem zmieściło się jeszcze jego dwóch kadrowych kolegów. Czwarte miejsce zajął Simon Steinberger, a szósty był Johannes Pölz. Podobnie jak w poprzednich latach Austriacy są oczywiście głównym faworytem do zdobycia złotego medalu także w konkursie drużynowym. – Jesteśmy bardzo silną drużyną, więc oczywiście będziemy próbować wszystkiego co tylko możemy i damy z siebie wszystko w konkursie drużynowym. Wtedy zobaczymy, ale oczywiście mamy nadzieję, że wygramy – skwitował Stephan Embacher, który jest bezapelacyjnym liderem ich kadry.

 

Weronika Brodowska,
korespondencja z Planicy

Dodaj komentarz