You are currently viewing PŚ Pań Hinzenbach: Eva Pinkelnig liderką po pierwszej serii konkursowej, bez Polek w finale
Eva Pinkelnig (fot. Julia Piątkowska)

PŚ Pań Hinzenbach: Eva Pinkelnig liderką po pierwszej serii konkursowej, bez Polek w finale

Na półmetku niedzielnych zawodów Pucharu Świata w Hinzenbach (K-85/HS-90) prowadzi reprezentantka gospodarzy, Eva Pinkelnig. Wirtualne podium wraz z doświadczoną Austriaczką tworzą druga Katharina Schmid i trzecia Alexandria Loutitt. Pola Bełtowska i Anna Twardosz nie awansowały do drugiej serii konkursowej.

 

Wczorajsza triumfatorka, Eva Pinkelnig, została najlepszą zawodniczką niedzielnej pierwszej serii na Aigner-Schanze ze skokiem wylądowanym na rozmiarze obiektu – 90 metrów. Austriaczka ma pięciopunktową przewagę nad wiceliderką, Kathariną Schmid (89 m). Czołową trójkę uzupełnia Alexandria Loutitt, która także osiągnęła 90 metrów. Tuż za wirtualnym podium plasuje się Josephine Pagnier (86,5 m), a oczko niżej znajduje się liderka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Nika Prevc (86 m).

KatharinaAlthaus Lillehammer2022 fotJuliaPiatkowska 300x200 - PŚ Pań Hinzenbach: Eva Pinkelnig liderką po pierwszej serii konkursowej, bez Polek w finale
Katharina Schmid (fot. Julia Piątkowska)

Szósta lokata przypadła zawodniczce gospodarzy, Jacqueline Seifriedsberger (85,5 m). O rezultat w czołowej dziesiątce walczy siódma Sara Takanashi (87,5 m). „Top 10″ zamykają dwie Norweżki: Thea Minyan Bjoerseth (82,5 m), Heidi Dyhre Traaserud (86 m) oraz Niemka Anna Rupprecht (82,5 m).

W serii finałowej nie zobaczymy niestety reprezentantek Polski. Anna Twardosz została sklasyfikowana na 36. miejscu (77,5 m), a dwie pozycje niżej pierwszą serię ukończyła Pola Bełtowska (75,5 m). Do Hinzenbach przyjechały także Nicole Konderla i Natalia Słowik, ale nie przebrnęły one dzisiejszych kwalifikacji.

Niemal cała pierwsza runda przeprowadzona została z 21. belki startowej. Z krótszego o jeden stopień najazdu startowały jedynie Jacqueline Seifriedsberger, Eva Pinkelnig, Yuki Ito oraz Nika Prevc.

WYNIKI PIERWSZEJ SERII>>>

 

Wiktor Marczuk,
źródło: FIS / informacja własna

Dodaj komentarz