You are currently viewing Clemens Aigner pozostanie w Pucharze Kontynentalnym. „Najlepszym treningiem są starty w zawodach”
Clemens Aigner (fot. Julia Piątkowska)

Clemens Aigner pozostanie w Pucharze Kontynentalnym. „Najlepszym treningiem są starty w zawodach”

Clemens Aigner tej zimy lawiruje pomiędzy Pucharem Świata a Pucharem Kontynentalnym, zazwyczaj z pozytywnym skutkiem na obu płaszczyznach. Trener Andreas Widhölzl ma zapewne niemały ból głowy, ustalając co tydzień składy reprezentacji Austrii na zawody najwyższej rangi. Jest w kim wybierać, ale brakuje miejsc. 

 

Austria PolskiTurniej winner Zakopane2024 fotJuliaPiatkowska 300x200 - Clemens Aigner pozostanie w Pucharze Kontynentalnym. „Najlepszym treningiem są starty w zawodach"
Austriacy (fot. Julia Piątkowska)

Od sezonu 2023/2024 Austria domyślnie na Puchar Świata może wystawić skład złożony z maksymalnie pięciu zawodników. Gdy uda się wywalczyć poprzez Puchar Kontynentalny powiększoną kwotę startową, liczba zawodników na liście wzrasta do sześciu. Tylko to i tak nie pomaga w jednoczesnym powołaniu Krafta, Hayböcka, Hörla, Fettnera, Tschofeniga, Hubera, Embachera, Aignera, Schustera i kilku innych skoczków, którzy odznaczali się świetnymi występami w drugiej lub trzeciej lidze.

Problem pomniejszonej kwoty startowej bardzo nam teraz doskwiera. Nie rozumiem, dlaczego FIS podjęła taką decyzję. Zawsze jednak wiem, kiedy mogę spodziewać się telefonu od trenera Widhölzla. Są dwie rzeczy, których potrzebujesz, by pojawić się w Pucharze Świata „z doskoku”: świetne występy w Pucharze Kontynentalnym i/lub wywalczenie kwoty startowej. By wygrać konkurs „drugiej ligi” wciąż musisz pokazać się z jak najlepszej strony – to się nigdy nie zmienia

– wyjaśnia w rozmowie z naszym portalem Clemens Aigner.

W tym sezonie Austriak już czterokrotnie stawał na podium konkursów „kontynentala”. W Pucharze Świata także dawał znać o swojej dobrej dyspozycji, dwukrotnie meldując się w czołowej dziesiątce zmagań. Aigner jest aktualnie 27. zawodnikiem wyścigu o Kryształową Kulę ze 165 punktami na koncie. Pozycję tę zajmuje ex aequo ze swoim rodakiem, Danielem Huberem, który także nie został powołany kilka dni temu do Lahti pomimo świetnych wyników na lotach w Oberstdorfie. Ta sytuacja dobitnie obrazuje bogactwo w austriackich kadrach. 

To jest jak do tej pory mój najlepszy sezon w karierze. Poziom moich skoków jest bardzo wysoki, w Pucharze Świata udało mi się uzyskać życiowy rezultat (szóste miejsce w Bischofshofen – przyp. red.). Na każdym obiekcie w zmaganiach elity udało mi się w którejś z serii oddać próbę na miarę czołowej dziesiątki. Cały czas doceniam fakt, że mogę robić to, co kocham. Mam nadzieję, że uda mi się wejść na jeszcze wyższy poziom, by spełnić swoje marzenia o byciu jednym z najlepszych. Niektóre konkursy były lepsze, niektóre gorsze. Chciałbym ustabilizować swoje skoki w zmaganiach najwyższej rangi 

– twierdzi Clemens Aigner.

Clemens Aigner 2 fotJuliaPiatkowska 300x200 - Clemens Aigner pozostanie w Pucharze Kontynentalnym. „Najlepszym treningiem są starty w zawodach"
Clemens Aigner (fot. Julia Piątkowska)

Miniony weekend 31-latek spędził, rywalizując w ramach Pucharu Kontynentalnego. Z bardzo dobrym skutkiem, bo Austriak został zwycięzcą obu konkursów w słoweńskiej Planicy. W Pucharze Świata ostatni raz widzieliśmy go w połowie lutego w Sapporo, gdzie zajął odpowiednio 14. i 36. miejsce. Plan Aignera na najbliższe dni to jednak kontynuacja startów w „drugiej lidze”, gdy walka o kwoty startowe na bieżącą zimę jest już zakończona. Chodzi o spokojne „oskakanie się” i wyeliminowanie błędów.

Aktualnie wywalczenie kwoty startowej nie jest priorytetowym zadaniem, bo gra toczy się już jedynie o pierwszy period Letniego Grand Prix 2024. Przez najbliższe dni chcę poprawić swoje skoki konkursowe, być może też poszukać nowych rozwiązań sprzętowych. Uważam, że najlepszym treningiem są starty w zawodach i to jest jeden z powodów, dla którego pojadę na ostatnie weekendy Pucharu Kontynentalnego

– opowiada Aigner.

Skoro tak, to czy Jonas Schuster otrzyma za wywalczenie sześcioosobowej kwoty dla Austrii nagrodę w postaci występu na Raw Air? Tego dowiemy się w najbliższych godzinach. Turniej Raw Air 2024 rozpocznie się od zmagań w Oslo. Prolog mężczyzn ruszy o godzinie 17:00, a poprzedzą go treningi zaplanowane na 14:45. Przypomnijmy, że od sezonu 2023/2024 zmagania z tego cyklu będą rozgrywane w nowej formule. Po weekendzie w Oslo, czyli pierwszych sześciu punktowanych skokach, w grze o zwycięstwo pozostanie czołowa pięćdziesiątka klasyfikacji norweskiego tournée. W ostatnim konkursie w Vikersund weźmie zaś udział trzydziestu najlepszych skoczków. Finał będzie składać się z trzech serii: w pierwszej wystąpi 30 zawodników, w drugiej 20, w trzeciej 10.

 

Wiktor Marczuk,
informacja własna

Dodaj komentarz