You are currently viewing Anže Lanišek wrócił do rywalizacji w Pucharze Świata! „Miłość do skoków narciarskich skłoniła mnie do powrotu”
Anže Lanišek (fot. Julia Piątkowska)

Anže Lanišek wrócił do rywalizacji w Pucharze Świata! „Miłość do skoków narciarskich skłoniła mnie do powrotu”

Przed rokiem Anže Lanišek wykazał się świetną postawą wobec Dawida Kubackiego, który z powodów osobistych musiał przedwcześnie zakończyć sezon. W tym roku to Słoweńca napotkały problemy, które na ponad miesiąc wykluczyły go z rywalizacji. Na konferencji prasowej we wtorek ogłosił jednak swój powrót i wszystko wskazuje na to, że Lanišek będzie zdolny do skakania już do końca sezonu. Co mówił po pierwszym dniu zmagań?

 

Anže Lanišek podczas przygotowań do Mistrzostw Świata w Lotach Narciarskich, które pod koniec stycznia gościło austriackie Bad Mitterndorf, doznał urazu więzadeł krzyżowych. Wydawało się, że może być to koniec sezonu dla Słoweńca, lecz, jak twierdzi, jest już gotowy do startów na najwyższym poziomie. Czy śledził rywalizację, podczas gdy sam leczył kontuzję?

Tak, oglądałem wszystko! Nie opuszczałem skoków, choć było mi trochę smutno, że nie mogło mnie tam być. Ale cóż, takie jest życie, trzeba akceptować, to co daje nam los. Kontuzje to także część sportu

– twierdzi 27-latek. Z jakim nastawieniem wróci Słoweniec do pucharowej rywalizacji?

Podchodzę do tego na luzie i zobaczymy, na jaki wynik się to przełoży. Nie zamierzam iść na całość, próbuję zredukować napięcie do minimum i jednocześnie oddawać najlepsze skoki

– zapewnia.

Wymuszona przerwa od startów dla żadnego sportowca nie jest niczym przyjemnym. Dla Laniška jednak to nie sam fakt rozbratu z dyscypliną był tym najbardziej bolesnym

Najtrudniejszy moment nadszedł dopiero dzisiaj, gdy nadszedł moment powrotu. Pierwszy skok był trochę nerwowy. Musiałem wykonać sporo pracy, ale i tak cieszę się, że znowu tu jestem. Zrobiliśmy wszystko co się dało. Pracowałem z żoną, z trenerem przygotowania kondycyjnego, aby znów poczuć się mocny fizycznie. Pracowałem także nad sferą mentalną z moim terapeutą i udało się to wszystko poskładać

– przyznaje Słoweniec. Nie ukrywa jednocześnie, co było jego największą motywacją do jak najszybszego powrotu na skocznię.

To miłość do skoków narciarskich skłoniła mnie do powrotu. To dlatego to robię, dlatego tu jestem i dlatego byłem tak podekscytowany dzisiejszym dniem. Świetnie jest być tu z powrotem! Rywalizacja z Peterem Prevcem to także jeden z powodów, dla których chciałem wrócić. Wszyscy wiemy, ile Peter znaczy dla słoweńskich skoków – on jest największy!

Trudno nie zauważyć, jak wielkim szacunkiem wśród rodaków cieszy się zdobywca Kryształowej Kuli za sezon 2015/2016. Podobnie jednak jak inni koledzy z reprezentacji, Lanišek nie jest zszokowany decyzją 31-letniego zawodnika.

Nie było to dla mnie specjalnie zaskakujące, pytałem go już o to wcześniej, bo czułem, że jego czas niedługo nadejdzie. I tak, powiedział mi, że zakończy karierę po tym sezonie. Cieszę się, że dalej czerpie radość ze skakania, to dobrze, że kończy, gdy jest w formie

– zakończył.

Sobotnie zmagania w ramach Pucharu Świata w Oslo rozpoczną się jutro o godzinie 14:40. Transmisja będzie dostępna na antenach TVN, Eurosport 1 oraz na platformie Player. Godzinę wcześniej ruszy seria próbna.

 

korespondencja z Oslo, Julia Piątkowska,
+ Filip Gil

Dodaj komentarz