You are currently viewing Nika Prevc przypieczętowała w Vikersund życiowy sukces: „Brak mi słów na te wszystkie emocje”
Nika Prevc (fot. Julia Piątkowska)

Nika Prevc przypieczętowała w Vikersund życiowy sukces: „Brak mi słów na te wszystkie emocje”

Jeszcze przed dwudziestymi urodzinami, w trzecim sezonie startów w Pucharze Świata Pań, Nika Prevc została najlepszą skoczkinią świata. 19-latka przed finałowym konkursem w Planicy przypieczętowała triumf w rozgrywkach, pozbawiając złudzeń Evę Pinkelnig. Na swoim terenie Słowenka odbierze drugą Kryształową Kulę, jaka trafi w ręce rodziny Prevc.

 

Nika Prevc ma co świętować po zakończeniu turnieju Raw Air. Jeszcze przed ostatnim konkursem sezonu utalentowana skoczkini przypieczętowała ogromy sukces. 19-latka poszła w ślady starszego brata – Petera i powtórzyła jego wyczyn z sezonu 15/16. Do Planicy uda się przede wszystkim po to, by przed własną publicznością, na własnym terenie odebrać Kryształową Kulę. 189 punktów przewagi nad Evą Pinkelnig po jedynym konkursie lotów jest wystarczające do tego, by już w tym momencie ogłosić Słowenkę triumfatorką zimy. To druga Kryształowa Kula, jaka znajdzie się w rękach rodzeństwa Prevc.

Nika Prevc lot fotJuliaPiatkowska 300x200 - Nika Prevc przypieczętowała w Vikersund życiowy sukces: "Brak mi słów na te wszystkie emocje"
Nika Prevc (fot. Julia Piątkowska)

Brak mi słów na te wszystkie emocje, jakie mnie dzisiaj dotknęły. Z jednej strony czułam żal za każdym brakującym metrem, a z drugiej strony ogarnęła mnie radość z triumfu w klasyfikacji generalnej. 

– stwierdziła Nika Prevc cytowana przez Słoweński Związek Narciarski (SZS).

To także druga Kryształowa Kula wywalczona przez podopieczną Zorana Zupančiča. Jako pierwsza tej sztuki dokonała Nika Križnar w sezonie 20/21, kiedy to niewielką różnicą punktową pokonała Sarę Takanashi i Maritę Kramer. Sukces ten osiągnęła w wieku 21-lat oraz 5 lat po debiucie w Pucharze Świata Pań. Prevc zdecydowanie przebiła ten wyczyn, zdobywając to samo trofeum w wieku 19-lat i jednocześnie w trzecim sezonie startów w „najwyższej lidze” kobiecych skoków.

Wspomniana Križnar z Vikersund wyjedzie z niedosytem. Jej konkursowe skoki były przede wszystkim równe, bowiem 24-latka dolatywała na 182 i 184,5 metra, jednakże na tle rywalek brakowało czegoś ekstra, co potrafiła pokazać w najlepszych sezonach, a także tej zimy w Lahti. Odległości te wystarczyły na 10. miejsce, ale sama zawodniczka przede wszystkim liczyła na przekroczenie granicy 200 metrów.

Nika Kriznar   WC Lillehammer 2023 300x200 - Nika Prevc przypieczętowała w Vikersund życiowy sukces: "Brak mi słów na te wszystkie emocje"
Nika Križnar (fot. Joanna Malinowska / Sport w Obiektywie)

Skoki nie były tak dobre, jakbym sobie tego życzyła. Niestety nie poszło po mojej myśli, chciałam osiągnąć tę magiczną odległość w postaci 200 metrów. Będzie to jednym z moich celów na kolejne lata i mam nadzieję, że uda się jak najszybciej zrealizować.

– opowiedziała medalistka olimpijska z Pekinu.

Križnar wciąż liczy się w walce o najlepszą piątkę klasyfikacji generalnej, bowiem przed ostatnim konkursem traci do piątej Jacqueline Seifriedsberger jedynie 26 punktów. Konkurs przed własną publicznością i na skoczni, którą bardzo dobrze zna, będzie ogromną szansą na wyprzedzenie Austriaczki i zakończenie sezonu w dobrym humorze.

W nieco lepszym nastroju Norwegię opuści Ema Klinec. Choć dzisiaj straciła na rzecz Silje Opseth miano rekordzistki świata w długości lotu, udało jej się stanąć na najniższym stopniu podium po skokach na 197 i 203 metry. Nie nawiązała wprawdzie tymi odległościami do najdalszych lotów z poprzedniej zimy, jednakże biorąc pod uwagę nienajlepszy sezon w jej wykonaniu, zawodniczka z pewnością zapisze ten dzień po stronie tych udanych.

Ema Klinec   WCH Planica 2023 edited 300x200 - Nika Prevc przypieczętowała w Vikersund życiowy sukces: "Brak mi słów na te wszystkie emocje"
Ema Klinec (fot. Joanna Malinowska / Sport w obiektywie)

Cieszę się, że udało mi się znaleźć równowagę między tym, na co pozwala moja forma, a tym, co chciałam osiągnąć w konkursie. Skakałam na dobrym poziomie, wystarczyło to do podium. Dzięki temu mam motywację do dalszej pracy. Dla mnie ważne jest też to, że każdy lot sprawiał mi przyjemność i marzą mi się kolejne.

– podsumowała Klinec.

Trzecia zawodniczka poprzedniego sezonu tym razem zimę zakończy poza najlepszą dziesiątką klasyfikacji generalnej. W tej chwili zajmuje 13. miejsce, a do dziesiątej Kathariny Schmid traci 213 punktów. W zasięgu ma jedynie plasującą się pozycję wyżej Jenny Rautionaho, od której dzieli ją 50 punktów, lecz i wyprzedzenie Finki może być trudnym wyzwaniem.

Finałowy konkurs rozegrany zostanie w przyszłym tygodniu w czwartek, 21 marca na skoczni K-95/HS-102.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez SloSki Nordic team (@sloskinordicteam)

 

Karol Cześnik
Źródło: Sloski.si

Dodaj komentarz