You are currently viewing Nika Prevc oddziela minioną zimę od przygotowań grubą kreską. Jurij Tepeš stoi przed wielkim wyzwaniem
Nika Prevc z Kryształową Kulą za sezon 2023/2024 (fot. Julia Piątkowska)

Nika Prevc oddziela minioną zimę od przygotowań grubą kreską. Jurij Tepeš stoi przed wielkim wyzwaniem

Słowenki przed kilkoma dniami rozpoczęły wiosenne przygotowania do kolejnego sezonu pod okiem nowego trenera – Jurija Tepeša. Dla części zawodniczek współpraca z byłym skoczkiem nie będzie żadną nowością, gdyż wcześniej pracowały pod jego okiem w kadrze juniorskiej. Dla samego Tepeša nowa rola będzie dużym wyzwaniem, biorąc pod uwagę osiągnięcia poprzednika.

 

Początek maja to dla wielu kadr moment rozpoczęcia przygotowań do kolejnego sezonu. Nie inaczej jest w Słowenii. Na pierwsze treningi udali się już podopieczni Roberta Hrgoty, a także kadra kobiet. U pań doszło do wielkich zmian, bowiem z drużyną narodową rozstał się autor ich sukcesów – Zoran Zupančič. Nowym głównodowodzącym został asystent szkoleniowca juniorek – Stane Baloha, a więc Jurij Tepeš. Zmienił się także asystent głównego szkoleniowca. W miejsce Anže Lavtižara pojawił się Andraž Pograjc.

Były skoczek narciarskim stoi przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest zastąpienie swojego poprzednika, który ze Słowenkami zdobył wiele cennych trofeów. Pod wodzą Zupančiča skoczkinie wywalczyły dwie Kryształowe Kule (Nika Križnar w sezonie 20/21 i Nika Prevc zimą 23/24), Puchar Narodów (21/22), a także medale mistrzostw świata w Oberstdorfie (drużynowe srebro oraz złoto Emy Klinec) i w Planicy (brąz w mikście) i przede wszystkim medale olimpijskie w Pekinie (złoto Uršy Bogataj, brąz Križnar i złoto w mikście).

Tepes Jurij BL 300x199 - Nika Prevc oddziela minioną zimę od przygotowań grubą kreską. Jurij Tepeš stoi przed wielkim wyzwaniem
Jurij Tepes (fot. Bartosz Leja)

Wejście w buty Zorana Zupančiča jest motywacją, ale też pewnego rodzaju ciężarem. Traktuję to jednak przede wszystkim jako motywację. W ostatnich latach wyniki były bardzo dobre, a to mnie nakręca do działania. Nie chcę wywierać presji na dziewczynach jakimiś nagrodami czy tytułami do zdobycia, bo najważniejsze jest poczucie luzu podczas skoków. Na omówienie wyników przyjdzie czas po sezonie.

– opowiedział Jurij Tepeš mediom Słoweńskiego Związku Narciarskiego.

Niemałe wyzwanie stoi też przed Niką Prevc, która do następnej zimy przystąpi w roli triumfatorki sezonu 23/24. 19-latka sprawia jednak wrażenie, jakby szybko przeszła do porządku dziennego z wielkim sukcesem osiągniętym w tak młodym wieku. Poprzednią zimę oddziela grubą kreską od przygotowań do kolejnych rywalizacji. Aktualnie nie stawia przed sobą żadnych wyzwań i skupia się na rzetelnym przepracowaniu okresu przygotowawczego.

To, co wydarzyło się poprzedniej zimy, to już przeszłość. Teraz jest nowe rozdanie. Mamy nowego trenera, z którym współpracowałam wcześniej, gdy był asystentem trenera w reprezentacji juniorów. Dobrze poznał moje możliwości już wcześniej. Na ten moment nie wyznaczyłam sobie żadnych celów na kolejny sezon, po prostu chcę jak najlepiej przepracować treningi.

– stwierdziła Nika Prevc.

Zmiany nie tylko w strukturach kadry narodowej, ale także w życiu prywatnym jednej z zawodniczek. Nika Križnar, po zamążpójściu, przystąpi do kolejnego sezonu pod nazwiskiem Vodan. Szczęście prywatne musi niestety przeplatać ze zmartwieniami zdrowotnymi, bowiem zmaga się z urazem kolana, który swój początek miał mieć jeszcze minionej zimy.

Moim pierwszym celem jest wyleczenie kolana. Mam nadzieję, że dzięki fizjoterapii sytuacja się poprawi, ale jeśli nie będzie w porządku, przejdę kolejne badanie i wtedy zobaczymy co dalej. Kontuzja zaczęła dawać się we znaki już w trakcie ostatniego sezonu. W listopadzie stwierdzono, że jest to „kolano skoczka” i na to jest potrzebne dużo odpoczynku oraz odpowiednich ćwiczeń. Niestety ból nie ustąpił całkowicie, utrzymywał się przez cały sezon. Po sezonie, w kwietniu, ból się nasilił. Nie mogę skręcić kolana do wewnątrz, zakres ruchu jest bardzo ograniczony. Ale powoli sytuacja się poprawia.

– opowiedziała o swojej przypadłości Nika Vodan.

Pierwszą okazję do rywalizacji międzynarodowej Słowenki będą miały w połowie sierpnia w Courchevel. W ostatnich latach wyróżniały się ambitnym podejściem do sezonu letniego, zazwyczaj biorąc udział we wszystkich zaplanowanych konkursach i odnosząc sukcesy w klasyfikacji generalnej. Czy tak samo będzie pod wodzą nowego trenera? Przekonamy się za 3 miesiące.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Nika Križnar (@nika.kriznar)

 

Karol Cześnik
Źródło: Sloski.si

Dodaj komentarz