You are currently viewing Michal Doležal o kulisach rozmów i przyszłości Kamila Stocha: „Jest w stanie powalczyć o medale igrzysk”
Michal Doležal (fot. Kornelia Kamińska)

Michal Doležal o kulisach rozmów i przyszłości Kamila Stocha: „Jest w stanie powalczyć o medale igrzysk”

Po pierwszych treningach z Kamilem Stochem trener Michal Doležal wykazuje się dużym optymizmem co do przyszłości i możliwości Polaka. Czech na konferencji prasowej w Szczawnicy zdradził także kulisy rozmów z Orłem z Zębu oraz wyjaśnił, jak będzie wyglądała współpraca z resztą kadry i głównym trenerem kadry narodowej – Thomasem Thurnbichlerem.

 

O ponownym mariażu Kamila Stocha z Michalem Doležalem zaczęło się mówić niedługo po niespodziewanym odejściu Czecha z kadry Niemiec. Szkoleniowiec wydawał się mieć tam wymarzone warunki pracy, bowiem miał pełen spokój, największą odpowiedzialność brał na siebie Stefan Horngacher jako główny trener, a dobrych wyników w kadrze naszych zachodnich sąsiadów nie brakowało. Tymczasem jednak komponujący własny sztab szkoleniowy Kamil Stoch wybrał poprzednika Thomasa Thurnbichlera na głównodowodzącego zespołu. Polak wykonał telefon do Czecha niedługo po zakończeniu sezonu.

MichalDolezal KamilStoch pressSzczawnica2024 fotKorneliaKaminska 300x200 - Michal Doležal o kulisach rozmów i przyszłości Kamila Stocha: "Jest w stanie powalczyć o medale igrzysk"
Michal Doležal i Kamil Stoch (fot. Kornelia Kamińska)

Po Planicy od razu pojechałem od razu na wakacje i w drugiej połowie wakacji dostałem telefon od Kamila. Powiedział wprost – “Chciałbym, żebyś był moim trenerem”. Byłem na początku w szoku. Widziałem jak jego sezon poszedł, porozmawialiśmy chwilę i dałem sobie czas na zastanowienie, ale też od razu poinformowałem Stefana, żeby wiedział, jak przebiega nasza komunikacja. Dałem sobie tydzień, przemyślałem wszystkie szczegóły i możliwości i podjąłem tą decyzję.

– przedstawia kulisy Doležal.

Jak wiemy, Orzeł z Zębu ma już za sobą pierwsze treningi pod okiem nowego zespołu szkoleniowego. „Team Stoch” niedawno spędził kilka dni w Hinzenbach, gdzie skoczek trenował na tamtejszej Aigner-Schanze – skoczni od lat będącej dla niego zagadką. Czy czeski trener zdiagnozował już problemy Polaka, które przeszkodziły w osiąganiu dobrych wyników w minionym sezonie?

Nie do końca wiem, jak się wtedy trenowało. Rozmawialiśmy, ale ważne było dla nas to, że wcześniej zdążyłem dobrze poznać Kamila. Wiemy czego potrzebuje. We wcześniejszej współpracy próbowaliśmy różnych wariantów, wiemy jak reaguje i teraz mamy ustaloną wizję, którą przegadaliśmy. Na pewno w sezonie będzie różnie, będzie się to zmieniać, ale tej bazy, głównej wizji się będziemy trzymać.

– wyjaśnia.

Jak w obecnej sytuacji będzie wyglądała kwestia nominacji skoczków na zawody? Trudno sobie wyobrazić, by Doležal miał prawo dyktować warunki Thomasowi Thurnbichlerowi, który pozostaje głównym szkoleniowcem, głową całego systemu. Austriak wciąż będzie miał decydujący głos co do startów polskiego mistrza i chce regularnie mieć oko na niego i prezentowany poziom skoków, zatem nie ma możliwości, by wraz ze swoim sztabem trenowali w całkowitym odosobnieniu od reszty kadry.

MichalDolezal pressSzczawnica2024 fotKorneliaKaminska3 300x200 - Michal Doležal o kulisach rozmów i przyszłości Kamila Stocha: "Jest w stanie powalczyć o medale igrzysk"
Michal Doležal (fot. Kornelia Kamińska)

Kwestię nominacji na zawody mamy ustaloną. Przekazałem Thomasowi, w których letnich zawodach chce Kamil wystartować. Sam Thomas go też będzie chciał widzieć na treningu, także nie będzie trenował w zupełnym odosobnieniu od kadry narodowej. Musi mieć porównanie z innymi, także będziemy starali się trenować razem. Same starty w Wiśle, Hinzenbach i Klingenthal finalnie i tak będą zależały od formy.

– stwierdził Doležal. Start na skoczni im. Adama Małysza, a także na Aigner-Schanze i Vogtland Arenie to priorytety Stocha na nadchodzący sezon letni.

Wczoraj wróciliśmy z Hinzenbach, z pierwszego zgrupowania, gdzie weszliśmy na skocznię. Będziemy trenowali w Polsce i za granicą, bo trzeba zmieniać skocznie, to jest ważne. Musieliśmy zaplanować wspólne zgrupowania – chodzi dokładnie o skocznie przed LGP, gdzie trener chce widzieć Kamila.

– dodał trener w kwestii planów treningowych na lato, które niedawno musiały ulec pewnej zmianie. Zespół miał wkrótce udać się na treningi do Oberstdorfu, jednakże wyjazd do Niemiec nie dojdzie do skutku. W przyszłym tygodniu 37-latek będzie trenował na Średniej Krokwi w Zakopanem.

Nowy sztab Kamila Stocha przejmuje również kwestie sprzętowe. Sam Doležal ma się zajmować przygotowywaniem kombinezonów dla Polaka, a zatem doborem materiałów oraz krojem.

Czech prezentuje duży optymizm względem przyszłości swojego podopiecznego. Nie bez znaczenia jest zapewne wieloletnia znajomość możliwości skoczka z czasów, gdy najpierw był asystentem Stefana Horngachera w polskim sztabie, a następnie pierwszym trenerem. Wierzy w to, że mistrz olimpijski z Soczi i Pjongczangu jest w stanie, mimo wieku, powalczyć o kolejne olimpijskie medale za blisko dwa lata w Predazzo, a także, jeśli zdrowie pozwoli, że możliwe są jego starty aż do czterdziestego roku życia.

Ja to wiem, jest w stanie powalczyć o medale ZIO w Cortinie. A czy będzie skakał do czterdziestki to wszystko zależy od zdrowia. Jeśli dalej będzie miał je na takim poziomie, wszystko jest możliwe.

 

Karol Cześnik, Bartosz Leja
korespondencja ze Szczawnicy

 

Dodaj komentarz