Do kolejnych zawodów żeńskiego Pucharu Świata w skokach narciarskich, w roli faworytek przystąpią Austriaczki. Aktualnie liderką klasyfikacji generalnej jest Eva Pinkelnig, a trzecia jest Marita Kramer. Czy te dwie zawodniczki będą odgrywały kluczowe role także w Lillehammer? – Z pewnością na śniegu karty ponownie zostaną przetasowane. My chcemy zabrać do Norwegii pozytywne emocje związane z występami w Wiśle – mówi trener Harald Rodlauer.

Inauguracyjny konkurs na skoczni im. Adama Małysza (HS-134) wygrała Norweżka Silje Opseth, jednak z żółtym plastronem liderki z Beskidów wyjechała Eva Pinkelnig. 34-letnia Austriaczka po rozpoczęciu sezonu od trzeciej pozycji, w drugim konkursie w Wiśle okazała się najlepsza. Dzięki temu gromadząc 160 punktów została liderką pucharowej „generalki”. Jedna z najbardziej uśmiechniętych zawodniczek światowej czołówki była ogromnie szczęśliwa, a na podium na jej twarzy pojawiły się łzy radości. Sama przyznała jednocześnie, że nie spodziewała się aż tak dobrych rezultatów.
Po zmaganiach w Polsce, Pinkelnig nie mogła jednak szybko iść za ciosem, ponieważ przerwa w kobiecych zawodach miała potrwać prawie miesiąc. Jak ten czas spędziła zawodniczka z Dornbirn? I jak starała się utrzymać znakomitą dyspozycję? – Zafundowałam sobie ostatnie w tym sezonie krótkie wakacje w Południowym Tyrolu i podtrzymałam dobre samopoczucie po pierwszym zwycięstwie w Wiśle. W ciągu ostatnich dwóch tygodni dużo pracowałam nad atletyką, ujętą w kilku jednostkach treningu fizycznego. Mam nadzieję, że w czasie długiej zimy będę zdrowa i w świetnej formie. Teraz naprawdę nie mogę się doczekać pierwszych skoków na śniegu – mówiła cytowana przez Austriacki Związek Narciarski.
Solidny początek sezonu zanotowała także Sara Marita Kramer, która w Wiśle plasowała się na drugiej i szóstej pozycji. Dzięki temu w klasyfikacji generalnej PŚ 21-latka zamyka „wirtualne podium”. Trzeba jednocześnie przyznać, że zdobywczyni Kryształowej Kuli z poprzedniej zimy, tuż przed inauguracją pucharowych zmagań nie była w pełni zadowolona ze swojej formy i sama przyznawała, że wciąż szuka optymalnych rozwiązań technicznych. Teraz wydaje się, że wskoczyła na właściwe tory. – Ostatnie kilka tygodni było dla mnie bardzo produktywnych. Trenowaliśmy z drużyną na skoczniach w Planicy, a następnie w zeszłym tygodniu trenowałam w domu. Wiele się tam zmieniło. Teraz jadę do Lillehammer i naprawdę nie mogę się doczekać zimowej aury i pierwszych skoków na śniegu.

Dodajmy, że poza treningowymi skokami na obiektach HS-102 i HS-138 w słoweńskiej Planicy, Austriaczki miały okazję do oddania prób na skoczni HS-90 w Hinzenbach. Tak duża rotacja pod kątem wielkości obiektów jest mocno uzasadniona, ponieważ w nadchodzących zawodach Pucharu Świata w Lillehammer (2-4 grudnia) zawodniczki zmierzą się na skoczniach HS-98 oraz HS-140. Jak na te zawody zapatruje się trener drużyny, Harald Rodlauer? – Z pewnością na śniegu karty ponownie zostaną przetasowane. My chcemy zabrać do Norwegii pozytywne emocje związane z występami w Wiśle Przerwa była jednak dość długa długa i może się wydawać, że to będzie prawie jak drugi początek sezonu – twierdzi. 56-letni szkoleniowiec wymienił też swoje podopieczne, które wystartują w nadchodzących zmaganiach: – Chiara Kreuzer, Jacqueline Seifriedsberger i Hannah Wiegele oddały już w tym tygodniu swoje pierwsze skoki na śniegu w Planicy. Sara i Eva po raz pierwszy wylądują na śniegu dopiero w Lillehammer. Fizycznie pracowały jednak bardzo solidnie i są w dobrej formie.
Przed rokiem pucharowe zawody w Lillehammer były dla Austriaczek bardzo udane. Marita Kramer zajęła drugie i pierwsze miejsce, a w czołowej dziesiątce plasowały się także Eva Pinlenig i Daniela Iraschko-Stolz. Ostatnia z wymienionych aktualnie wciąż podnosi się z problemów zdrowotnych i mimo przebytej poważnej kontuzji kolana, wciąż zamierza powrócić do międzynarodowej czołówki.
Skład reprezentacji Austrii na PŚ w Lillehammer:
- Eva Pinkelnig (1. miejsce w PŚ 2022/2023),
- Marita Kramer (3. miejsce w PŚ 2022/2023),
- Chiara Kreuzer (15. miejsce w PŚ 2022/2023),
- Jacqueline Seifriedsbeger (23. miejsce w PŚ 2022/2023),
- Hannah Wiegele (23. miejsce w PŚ 2022/2023).
Program PŚ kobiet w Lillehammer:
- 2 grudnia 2022 r. (piątek):
- 15:45 – oficjalny trening HS-98,
- 17:30 – kwalifikacje HS-98.
- 3 grudnia 2022 r. (sobota):
- 15:30 – seria próbna HS-98,
- 16:30 – konkurs indywidualny HS-98 (Player).
- 4 grudnia 2022 r. (niedziela):
- 10:30 – oficjalny trening HS-140
- 15:30 – kwalifikacje HS-140,
- 16:30 – konkurs indywidualny HS-140 (Player).
Bartosz Leja,
źródło: ÖSV / informacja własna